REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 202
2 wiesia 189
3 mario74... 189
4 Jazz_1910 188
5 conrado... 186
6 RTSAdri... 184
7 siwy071910 182
8 robert77u 181
9 przemyk79 176
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Pierwszoligowcy oceniają start rozgrywek PKO Ekstraklasy
 
Niedziela, 25. lipca 2021, godz. 20:50

Niedziela jest ostatnim dniem wolnym przed startem rozgrywek Fortuna I ligi. Pierwszoligowcy oraz ich kibice mogli skupić większą uwagę na pierwszych występach Polaków w Igrzyskach Olimpijskich w Tokio (przegrana 2:3 siatkarzy z Iranem, których prowadzi słynny Rosjanin Wladimir Alekno, potwierdza, że łatwo o medalowe sukcesy w Japonii nie będzie). Jest też czas na śledzenie startu rozgrywek powiększonej do 18 klubów PKO Ekstraklasy. Tak się złożyło, że rywalizacja piłkarzy zaczęła się od trzech meczów beniaminków i choć inauguracyjna kolejka kończy się w poniedziałek, to można już teraz oceniać start nowicjuszy i podkreślić inne ciekawostki.

W premierze sezonu w Niecieczy, wobec 4184 widzów, pierwszego gola strzelił Ernest Terpiłowski w 41 minucie, wykorzystując asystę Adama Radwańskiego. 19-letniego zdobywcę prowadzenia dla beniaminka zna dobrze Janusz Niedźwiedź, bo trenował tego młodzieżowca w minionym sezonie, kiedy prowadził Górnika Polkowice. Wyrównanie dla Stali Mielec zdobył Grzegorz Tomasiewicz w 46 min z karnego, którego słusznie podyktował łódzki sędzia Zbigniew Dobrynin za zagranie ręką przez Marcina Wasilewskiego. Skończyło się remisem 1:1.
REKLAMA


W drugim spotkaniu nowych rozgrywek PKO Ekstraklasy mistrz I ligi Radomiak sprawił niespodziankę w Poznaniu remisując 0:0 przy Bułgarskiej z Lechem. Czyste konto zachował 21-letni Filip Majchrowicz, który dotąd bronił w trzecioligowych rezerwach Cracovii. W bramce beniaminka zastąpił Mateusza Kochalskiego, któremu Legia skróciła wypożyczenie.

W pierwszym sobotnim meczu w Łęcznej powracający do ekstraklasy Górnik zremisował 1:1 z Cracovią. Do przerwy dominowali gospodarze, którzy prowadzili od 42 minuty po golu Bartosza Śpiączki, który wykorzystał podanie Przemysława Banaszaka. Goście walczyli do końca. Trener Michał Probierz już w 66 minucie wykorzystał wszystkie pięć zmian (w Cracovii wystąpiło 14 piłkarzy zagranicznych !). Mimo świetnej postawy bramkarza gospodarzy Macieja Gostomskiego (na zdjęciu podczas meczu z Widzewem), zmiennik Marco Alvarez zdołał wyrównać po widowiskowym dryblingu w 82 minucie. W zespole gospodarzy zadebiutował Janusz Gol, o którym wiele mówiło się ostatnio w Łodzi. W meczu przeciw byłym kolegom z Pasów bardzo się pocił i został zmieniony w 82 minucie.

Jak z tej wyliczanki wynika, żaden z beniaminków nie przegrał. To powinno być krzepiące dla Widzewa, który w tym roku remisował z całą trójką nowych drużyn ekstraklasy (z Radomiakiem i Bruk Betem po 1:1, a z Łęczną 0:0).

Przed wtorkowym pucharowym rewanżem z Florą w Tallinie Legia wystawiła eksperymentalny skład w meczu z Wisłą Płock. Wobec 20 260 widzów przy Łazienkowskiej zdołała szczęśliwie wygrać 1:0 po pięknym strzale zza pola karnego mistrza Albanii 2020 i mistrza Polski 2021 20-letniego Ernesta Muci. Gospodarze mieli szczęście, bo w 88 minucie piłka uderzyła w poprzeczkę bramki 18-letniego Kacpra Tobiasza. W ambitnie walczącej drużynie gości wystąpiło aż 6 byłych piłkarzy Legii: Rafał Wolski, Dominik Furman, Mateusz Szwoch, Radosław Cielemęcki, Damian Warchoł i kapitan Jakub Rzeźniczak. Wielu sympatyków Widzewa pamięta, że ostatnia dwójka grała przed laty w zespole z al. Piłsudskiego.   

Przewaga budżetu broniącej mistrzostwa Legii jest olbrzymia. Klub ze stolicy dysponuje 124 milionami złotych (o 15 mln więcej niż w poprzednim sezonie). Drugi jest Lech Poznań – 73 mln, trzecia Pogoń Szczecin – 47 mln, a czwarta Lechia Gdańsk – 38 mln zł. Z trójki beniaminków najmocniejszy finansowo jest Górnik Łęczna – 14,5 mln, co daje czternasta lokatę na liście najbogatszych. Bruk Bet Nieciecza jest piętnasty – 13 mln, a Radomiak – 12 mln wyprzedza tylko Wartę Poznań – 10 mln zł.

Jeśli chodzi o trenerów, to dominacja szkoleniowców urodzonych w latach siedemdziesiątych jest zdumiewająca (aż 16, z których najmłodszy jest urodzony 18 maja 1979 roku Mariusz Lewandowski, prowadzący Bruk Bet). Najstarsi są: 58-letni Waldemar Fornalik i nowy szkoleniowiec Górnika Zabrze 59-letni Jan Urban (powracający po 3 latach do ekstraklasy).
Zespoły na najwyższym szczeblu szkoli dwóch obcokrajowców: Niemiec Costa Runjaic (trenujący portowców najdłużej w historii) oraz Słowak Adrian Gula, debiutujący w Wiśle Kraków. Prócz trenera Białej Gwiazdy po raz pierwszy pracuje w ekstraklasie także Dariusz Banasik, coach Radomiaka. Jest ciekawe, że trójka trenerów o najdłuższym stażu w  ekstraklasie: Waldemar Fornalik (19. sezon), Michał Probierz (16. sezon) i Czesław Michniewicz (15. sezon) pracowała przed laty w Widzewie.

Bogusław Kukuć