REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 202
2 wiesia 189
3 mario74... 189
4 Jazz_1910 188
5 conrado... 186
6 RTSAdri... 184
7 siwy071910 182
8 robert77u 181
9 przemyk79 176
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Kolejny były piłkarz Lecha wzmocni kadrę RTS
 
Wtorek, 20. lipca 2021, godz. 10:20

Oficjalna informacja klubu o badaniach medycznych, a nawet zdjęcie Tomasza Dejewskiego w koszulce Widzewa na tle trybuny stadionu przy al. Piłsudskiego, wskazywały na to, że stoper poznańskiego Lecha będzie kolejnym piłkarzem pozyskanym przez RTS tego lata. Tak się stało i ten zawodnik podpisał roczny kontrakt z Widzewwem, z opcją przedłużenia. 

Dejewski urodził się 22 kwietnia 1995 roku w Grudziądzu, gdzie w tamtejszej Olimpii zaczynał przygodę z futbolem. Od rozgrywek 2011/12 był już w juniorach i rezerwach Lecha Poznań. Mierzący 191 cm stoper grał w trzech sezonach I ligi w Warcie Poznań. Latem 2019 roku był znów zawodnikiem Kolejorza występując nie tylko w rezerwach (na środku defensywy u boku doświadczonego Grzegorza Wojtkowiaka), lecz także w ekstraklasie. W minionym sezonie zaliczył 5 występów na najwyższym szczeblu rozgrywek.
REKLAMA


Ponieważ Dejowskiemu skończył się kontrakt z poznańskim klubem jest wolnym zawodnikiem. Dodajmy, ze szczególnym piłkarskim CV. Bowiem jesienią ubiegłego roku zaliczył dwa pełne mecze w Lidze Europy ze słynną Benfiką Lizbona.

Młodzi kibice RTS pamiętają zapewne emocje z meczu przy al. Piłsudskiego ponad rok temu, gdy wtedy słabnący na finiszu rozgrywek II ligi widzewski lider wygrał z rezerwami Lecha 3:2, choć do ostatniej minuty przed przerwą przegrywał 0:2 po golach Pawła Tomczyka w 10 i 30 minucie. Wówczas w zespole gości grał obok wymienionego zdobywcy obu bramek grali także w pomocy Juliusz Letniowski, a na stoperze Tomasz Dejewski.

Ta trójka byłych piłkarzy „Kolejorza” może grać  znów razem, ale pod wodzą trenera Janusza Niedźwiedzia w łódzkim zespole. W czasie, gdy są problemy zgrywania nowej drużyny Widzewa, taka obecność w każdej formacji zawodników, którzy razem wcześniej grali, może okazać się bardzo pomocna.

Na koniec „deser” dla starszych widzewskich fanów. Przecież z byłych piłkarzy Lecha, którzy występowali w legendarnym łódzkim klubie można stworzyć zespół, który mógłby walczyć rywalami z ekstraklasy o tytuł.

Niektórzy z nich przeszli do historii Wielkiego Widzewa. Choćby widzewscy mistrzowie Polski: Jacek Dembiński (2 gole ze zwycięzcą Ligi Mistrzów Borussią Dortmund, 5 bramek w meczu z Rakowem w Łodzi) i Paweł Wojtala (dramatyczna końcówka w meczu z Broendby w Kopenhadze obecnego „barona” z Poznańskiego ZPN). Zdobywcą ostatniego medalu Widzewa (wicemistrzostwo 1999) i ostatniej bramki dla łodzian w europejskich pucharach jest były reprezentant kraju Tomasz Wichniarek (dziś komentator telewizyjny).
 
Inni byli zawodnicy Lecha pomagali Widzewowi, gdy było trudniej. Czasem to byli mistrzowie kraju jak np. Jerzy Podbrożny, Ryszard Remień, Arkadiusz Kaliszan, Mateusz Możdżeń czy Hubert Wołąkiewicz.

Lista byłych zawodników Lecha, grających w Widzewie, pozwala na ułożenie doprawdy silnej drużyny: Norbert Tyrajski, Miłosz Mleczko – Ryszard Remień, Paweł Wojtala, Przemysław Urbaniak, Arkadiusz Kaliszan, Hubert Wołąkiewicz, Tomasz Augustyniak – Mateusz Możdżeń, Marek Goliński, Bartosz Ślusarski – Jacek Dembiński, Jerzy Podbrożny, Artur Wichniarek.

Może trójka z „poznańską przeszłością” (Tomasz Dejewski, Juliusz Letniowski oraz Paweł Tomczyk) pomoże w powrocie RTS do ekstraklasy i wydłuży tę sympatyczną wyliczankę.

 

Bogusław Kukuć