REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 202
2 wiesia 189
3 mario74... 189
4 Jazz_1910 188
5 conrado... 186
6 RTSAdri... 184
7 siwy071910 182
8 robert77u 181
9 przemyk79 176
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Widzewskie wątki w ekipie pierwszych rywali RTS
 
Poniedziałek, 19. lipca 2021, godz. 07:42

W niedzielę, 1 sierpnia, o godz. 12.40 na stadionie przy al. Piłsudskiego w inauguracyjnej kolejce Fortuna I ligi sezonu 2021/22 ekipa RTS podejmować będzie Sandecję. Nie tak dawno pisałem o związkach obu klubów w aspekcie historycznym. W kontaktach z drużyną gości ciekawy jest także inny „widzewski aspekt”.

Do 16 lipca prezesem klubu był urodzony w Nowym Sączu 41-letni Arkadiusz Aleksander. To działacz, który był zawodnikiem „Biało-Czarnych”  (63 gole w 126 meczach). Były piłkarz (103 mecze w ekstraklasie, 20 goli dla Śląska, Górnika Zabrze i Odry Wodzisław). Wiosną 2007 roku był zawodnikiem Widzewa. Jeszcze w 2014 roku w Łodzi w pierwszej lidze strzelił dwa gole widzewiakom i Olimpia Grudziądz, w której grał,  zwyciężyła aż 3:0.
REKLAMA


W klubie z miasta nad Dunajcem Aleksander działał jako dyrektor sportowy i pomógł Sandecji w historycznym awansie do ekstraklasy. W sierpniu 2018 zrezygnował, choć dodatkowo pełnił funkcję przewodniczącego rady Akademii Sandecja. W lipcu 2020 roku powrócił jako wiceprezes. Mimo katastrofalnego startu w Fortuna I lidze zespół (po 13 kolejkach: ostatnia lokata, bez zwycięstwa, z bilansem goli 7-28) w końcówce roku zespół już odrabiał straty. 5 stycznia został prezesem Sandecji, która wiosną grała rewelacyjnie i nawet była bliska odebrania szóstej barażowej lokaty Górnikowi Łęczna.

Skończyło się na 17 z rzędu kolejkach bez porażki i dziesiątej lokacie tuż za Widzewem. Pod względem sportowym postęp był bezdyskusyjny, a do tego pod wodzą tego prezesa doszło do rekordowego transferu w historii klubu (Kamil Ogorzały przeszedł do Cracovii za ponad 600 tysięcy złotych, idąc w ślady Brazylijczyka Thiago, który zasilił Pasy wiosną 2020 roku). Istotny wpływ na klubowe finanse miała też premia 1,3 mln zł z PZPN za drugą lokatę w klasyfikacji Pro Junior System. Rezygnacja Aleksandra była sporym zaskoczeniem i klubie z Nowego Sącza zrobiło się znów nerwowo nie tylko ze względu na kapryśny Dunajec. Nie jest jasne, co tkwi u podłoża tej decyzji. Może jakieś problemy transferowe rówieśników Widzewa (klub z Nowego Sącza też miał w ubiegłym roku 110-lecie)?

Od 11 listopada 2020 roku trenerem pierwszych rywali RTS jest 46-letni Dariusz Dudek. To także były piłkarz (191 spotkań w ekstraklasie, 8 goli: w GKS Katowice, Odrze Wodzisław, Legii oraz w Widzewie jesienią 1999). Pod jego wodzą Sandecja nie przegrała żadnego meczu w roli gospodarza i wiosną pokonała w I lidze wszystkie trzy kluby okręgu łódzkiego (u siebie ŁKS 2:1 i Widzew 3:1 oraz w Bełchatowie GKS 2:0). 

Z ekipy gości najdłużej w Widzewie grał 28-letni Bartłomiej Kasprzak (w latach 2012-2015). Debiutował w łódzkim klubie w ekstraklasie, rozgrywając na tym szczeblu 30 meczów i strzelając jednego gola. To ten waleczny pomocnik pomógł gospodarzom w ostatnim meczu, jakiego Widzew nie przegrał w Łodzi z mistrzowską Legią (1:1 w 2013 roku). Napisałem wtedy, że „Bartek z Furmana zrobił furmana”. Kasprzak wręcz wyłączył z gry tego reżysera gry gości i były reprezentant Polski został zmieniony przez Janusza Gola. Po spadku widzewiaków z I ligi w 2015 roku Bartek odszedł do Sandecji i gra w niej do dziś. Jesienią 2020 roku strzelił gola w Łodzi, ale drużynie ŁKS przy Alei Unii, kiedy zaskoczył Arkadiusza Malarza. 

Kasprzak może nie być jedynym byłym widzewiakiem w zespole z Sądecczyzny podczas łódzkiej inauguracji. Tego lata, po upływie dwuletniego kontraktu z RTS, piłkarzem Sandecji został 26-letni Sebastian Rudol, podpisując roczną umowę z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.  Ten obrońca rozegrał w Pogoni Szczecin 130 spotkań w ekstraklasie strzelając 2 gole. Przed przejściem do Łodzi grał sezon w lidze rumuńskiej. Pomógł Widzewowi zdobyć wicemistrzostwo II ligi w 2020 roku (występując w 22 meczach). W poprzednim sezonie zaliczył 4 mecze pierwszoligowe i jako stoper pomógł rezerwom łodzian awansować do IV ligi. W sparingach Sandecji grał w wyjściowym składzie i nawet w meczu kontrolnym z Gieksą w Katowicach zdążył złapać czerwoną kartkę.

Do Sandecji został wypożyczony z Widzewa Robert Prochownik (po rozegraniu w łódzkim klubie 54 minut w 6 meczach drugoligowych oraz 295 minut w 5 spotkaniach minionego sezonu Fortuna I ligi). Początkowo w klubie z Nowego Sącza obecny 19-latek był kontuzjowany. Zadebiutował dopiero z ….Widzewem w Nowym Sączu, wchodząc w ostatniej minucie, gdy dziewiątka gospodarzy ośmieszyła gości, wygrywając 3:1. Prochownik zaliczył 7 spotkań ligowych i występuje w letnich sparingach.

Warto też przypomnieć, że największy sukces Sandecja osiągnęła w 2017 roku awansując pierwszy raz w historii do ekstraklasy. Od 11 stycznia 2016 roku do 11 grudnia 2017 roku grała pod wodzą Radosława Mroczkowskiego, szkoleniowca z widzewską przeszłością. Kiedy obecny trener Resovii odchodził, to Sandecja zimowała jeszcze nad strefą spadkową ekstraklasy. Choć jako gospodarz nie mogła rozgrywać meczów w Nowym Sączu ze względów licencyjnych.

Problemy ze stadionem sprawiły, że Sandecja w nowym sezonie rozegra pierwsze 5 kolejek poza Nowym Sączem, kolejno: przy al. Piłsudskiego w Łodzi, w Polkowicach, w Opolu, w Katowicach i w Tychach.

Bogusław Kukuć