REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 202
2 wiesia 189
3 mario74... 189
4 Jazz_1910 188
5 conrado... 186
6 RTSAdri... 184
7 siwy071910 182
8 robert77u 181
9 przemyk79 176
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Sentymentalny sparing ze Stalą kończy obóz Widzewa
 
Piątek, 16. lipca 2021, godz. 06:48

W sobotę ekipa Widzewa kończy tygodniowe zgrupowanie w Woli Chorzelowskiej. By uniknąć kaprysów pogody, już o godz.10.30, łodzianie rozegrają czwarty tego lata mecz kontrolny. Rywalem będzie Stal Rzeszów, dziesiąty w poprzednim sezonie zespół II ligi. Przypomnijmy, że drużyna z al. Piłsudskiego pokonała w Warce Wisłę Płock 2:0, przegrała  w Kielcach z Koroną 0:2 oraz już w podkarpackim ośrodku wygrała z Hutnikiem Kraków 4:1.

Czego oczekiwać po sobotnim sparingu? W dotychczasowych sprawdzianach nowy trener Janusz Niedźwiedź dał szasnę pokazania się 12 piłkarzom, którzy wiosną grali w RTS, oraz 11 zawodnikom nowopozyskanym albo testowanym. Można zakładać, że obie listy się powiększą, bo np. kilku widzewiakom kończą się problemy zdrowotne.
REKLAMA


Powinna też procentować nowa taktyka gry, nad którą konsekwentnie pracuje zmieniony gruntownie sztab szkoleniowy. Choć Widzew zdobył dotąd w trzech meczach 6 bramek, to jednak zauważam, że w żadnym z tych sparingów nie strzelił gola do przerwy, a to oznacza problemy z dobrym wejściem w mecz. W Kielcach brak koncentracji na początku spotkania wręcz zadecydował o porażce, bo po kwadransie łodzianie przegrywali 0:2.

Sobotni rywal jest szczególny z wielu względów. Kibice obu klubów się lubią i dowody wręcz przyjaźni dawali wielokrotnie w przeszłości. Do tego w powrocie rzeszowian do rozgrywek centralnych dużą rolę odegrał trener Janusz Niedźwiedź i ten szkoleniowiec obecnie stara się o powrót zasłużonego łódzkiego klubu do grona najlepszych klubów.

Przypomnijmy historyczne podstawy tych „sentymentów”. Obydwaj sobotni rywale są na liście wszech czasów ekstraklasy: Widzew na dziewiątym miejscu z 35 sezonami, a Stal Rzeszów na 35. pozycji z 11 sezonami. W latach 1962-1972 rzeszowianie najwyżej byli na siódmym miejscu, kiedy u siebie przegrali tylko jeden mecz (tyle, co słynny wówczas mistrzowski Górnik Zabrze).

Sezon 1974/75 był radosny: mistrzem grupy północnej ówczesnej drugiej ligi został Widzew, wyprzedzając Lechię Gdańsk i Motor Lublin, a pierwsza w grupie południowej była Stal Rzeszów przed GKS Katowice i Piastem Gliwice. Rzeszowianie wsparli powrót do ekstraklasy prestiżowym sukcesem, jakim było zdobycie Pucharu Polski 1975, co dało im przepustkę do rozgrywek Pucharu Zdobywców Pucharów.

W rozgrywkach 1975/76 beniaminki spotkały się w szóstej kolejce. Widzew pierwszy punkt poza Łodzią zdobył właśnie w Rzeszowie remisując 1:1. Pamiętam jaki stres mieli rzeszowscy działacze, którzy do ostatnich minut przed meczem wypatrywali autokaru gości. Tuż przed spotkaniem dojechała jedna ”nyska” z Łodzi, a za nią druga. Drużyna Leszka Jezierskiego zremisowała wtedy 1:1, a wyrównującego gola strzelił Tadzio Gapiński w 51 minucie. W wiosennym rewanżu wygrał 2:0 Widzew po bramkach Zbigniewa Bońka i Zdzisława Kostrzewińskiego. Łodzianie skończyli na piątym miejscu, a rzeszowianie na przedostatnim i spadli razem z Polonia Bytom.

Wychowankiem Stali Rzeszów był zdobywca legendarnego gola na Wembley 1973 Jan Domarski, dwukrotny mistrz Polski ze Stalą Mielec 1973, 1976. W reprezentacji grali także inni piłkarze rzeszowskiego klubu np. Marian Kozerski i Marian Ostafiński.

W XXI wieku powodów do radości kibice Widzewa i Stali mieli znacznie mniej. Na szczebel centralny RTS powrócił w 2018 roku i w meczach drugoligowych na południu kraju mógł liczyć nie tylko na wsparcie własnych kibiców, ale także fanów rzeszowskiej Stali.

Rok później awansowała do II ligi także Stal pod wodzą Janusza Niedźwiedzia (obecny szkoleniowiec RTS trenował rzeszowski klub od 1lipca 2018 do 9 marca 2020). W Łodzi Widzew wobec 16 935 widzów wygrał ze Stalą, która była wtedy liderem 3:1, choć rzeszowianie prowadzili po golu Artura Piąskowskiego, ale później bramki zdobyli Rafał Wolsztyński, Daniel Mąka i Marcin Robak. W rewanżu było 0:0. Łodzianie z Łęczną weszli do Fortuna I ligi, a szósta Stal grała baraże, w których nie straciła gola: w półfinale pokonała w Katowicach GKS 2:0, a w rzeszowskim finale po 0:0 po dogrywce przegrała karnymi 6-7 z Resovią.

W minionym sezonie II ligi Stal Rzeszów zajęła dziesiąte miejsce. Od 19 grudnia 2020 roku trenerem jest Daniel Myśliwiec. Największym sukcesem rzeszowian były dwukrotne zwycięstwa po 2:1 na mistrzem Górnikiem Polkowice, prowadzonym przez … Niedźwiedzia.

Latem Stal przeszła istną rewolucję kadrową. Odeszła liczna grupa „etatowych” zawodników na czele z najskuteczniejszym strzelcem Wojciechem Reimanem – 12 goli. Wśród nowych piłkarzy jest m.in. 34-letni Patryk Małecki, trzykrotny mistrz Polski z Wisłą Kraków, ostatnio grający w Zagłębiu Sosnowiec.

Grupę byłych widzewiaków w Stali zasilił Bartłomiej Poczobut, który podpisał dwuletni kontrakt. W niebiesko-białych grali dotąd znani kibicom RTS: 38-letni Sławomir Szeliga, 28-letni stoper Damian Kostkowski oraz 28-letni obrońca Radosław Sylwestrzak. Ten ostatni zmienił latem klub na KSZO Ostrowiec, gdzie będzie pracował po okiem byłego trenera Widzewa i głośnej Wieczystej Przemysława Cecherza.

Stal wznowiła zajęcia 5 lipca, a już 7 lipca właśnie w Woli Chorzelowskiej postarała się o niespodziankę w sparingu bijąc tam trenujący ŁKS aż 4:1 (Patryk Małecki 3, Piotr Głowacki 21, Rafał Maciejewski 79, 86 – Stipe Juric 46 min). 10 lipca rzeszowianie przegrali mecz kontrolny w Mielcu ze Stalą 1:5 (zdobywając honorowego gola w ostatniej minucie przez Kacpra Durdę).

Po sobotnim sparingu Widzew wraca do Łodzi, gdzie w sobotę, 24 lipca, rozegra ostatni mecz kontrolny z beniaminkiem II ligi Pogonią Grodzisk Mazowiecki. W pierwszym meczu Fortuna I ligi RTS podejmuje przy Piłsudskiego w niedzielę 1 sierpnia o godz. 12.40 Sandecję Nowy Sącz, a Stal inauguruje rozgrywki II ligi w Rzeszowie w sobotę 31 lipca o godz. 19 spotkaniem z Garbarnią Kraków. 

Bogusław Kukuć