REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 202
2 wiesia 189
3 mario74... 189
4 Jazz_1910 188
5 conrado... 186
6 RTSAdri... 184
7 siwy071910 182
8 robert77u 181
9 przemyk79 176
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
W niedzielę zakończy się sezon zasadniczy Fortuna I ligi
 
Piątek, 11. czerwca 2021, godz. 06:43

W niedzielę na godz.12.40 PZPN wyznaczył rozpoczęcie wszystkich 9 spotkań 34.kolejki, kończących sezon zasadniczy Fortuna I ligi. Na stadionie przy ul. Piłsudskiego w Łodzi Widzew (43 pkt) podejmował będzie Odrę Opole (49 pkt). Ten mecz, prowadzony przez Marka Opalińskiego, sędziego z Lubina, zapowiemy oddzielnie.

Mecze w Radomiu, Niecieczy i Tychach wyłonią dwa zespoły awansujące bezpośrednio do ekstraklasy oraz drużynę, która zajmie trzecią lokatę, zapewniającą występowanie w roli gospodarza zarówno w półfinale jak i w finale baraży o awans.
REKLAMA


Spotkania będą rewanżami za 17. kolejkę, która była ewenementem. Obecni gospodarze niedzielnych meczów wówczas nie przegrali żadnego ze spotkań na stadionach rywali. Nie dziwi, że na koniec sezonu zasadniczego wystąpią jako faworyci. Ponieważ przedostatnia kolejka wyjaśniła kwestię spadku (zdegradowany został GKS Bełchatów), to w centrum uwagi będą mecze pierwszej trójki tabeli. Od nich zaczniemy.

W Radomiu lider tabeli Radomiak (65 pkt) podejmował będzie Koronę (41 pkt), z którą wygrał w Kielcach 2:0. Do powrotu po latach do ekstraklasy gospodarzom wystarczy remis. Ciekawostką jest fakt, że zmierzą się dwaj pierwszoligowcy, którzy najdłużej są niepokonani: Korona ostatni raz przegrała 8 maja z Sandecją w Nowym Sączu 1:2 w 29. kolejce, zaś Radomiak uległ 0:1 w Radomiu 12 maja Bruk Betowi w przełożonym meczu 24. kolejki.

Wicelider Bruk Bet (64 pkt) zagra w Niecieczy ze Stomilem (34 pkt), którego jesienią pokonał w Olsztynie aż 4:1. W pierwszej rundzie zespół trenera Mariusza Lewandowskiego wręcz deklasował pierwszoligowych rywali. Wiosną już nie jest tak wesoło i nawet stracił pierwsza lokatę. Ciekawe, że Bruk Bet przegrał ostatnio dwa mecze z rzędu, a Stomil w dwóch poprzednich kolejkach odnotował remisy po 1:1, choć grał z zespołami walczącymi o baraże (z Łęczną i Miedzią). W niedzielę drugim w tabeli wystarczy remis i wiele wskazuje na to, że po trzyletniej przerwie Słoniki zagrają znów w ekstraklasie.

Najciekawiej powinno być w Tychach, gdzie tamtejszy GKS (62 pkt) zmierzy się z ŁKS (57 pkt). O ile do Radomia i Niecieczy przejeżdżają zespoły grające „o pietruszkę”, o tyle gośćmi tyszan będzie drużyna, której zależy na zwycięstwie. Gdyby łodzianie zdobyliby tam więcej punktów niż Arka w Głogowie, to w końcowej tabeli w końcowej tabeli byliby na czwartym miejscu. Zatem barażowy półfinał rozgrywany byłby przy Alei Unii. Gospodarze mają nadzieję na trzecią wygraną z rzędu. Wszak w przeniesionym na 20 lutego spotkaniu 17.kolejki w Łodzi zwyciężyli ŁKS aż 3:0. Liczą na powtórkę i zachowanie szans na bezpośredni awans, co już zależy w największym stopniu od lidera i wicelidera.

Z powodu modernizacji stadionu w Głogowie na bocznym boisku Chrobrego (44 pkt) wystąpi Arka (57 pkt). Ewentualna wygrana zapewni gdynianom czwartą lokatę i pierwszy półfinał barażowy z ŁKS grany byłby przy Olimpijskiej. Nie będzie to łatwe, skoro w Gdyni Chrobry zremisował 1:1, a w przedostatniej kolejce drużyna trenera Dariusza Marca została upokorzona w meczu u siebie z Radomiakiem, który zwyciężył 2:0. Inna sprawa, że głogowianie przegrali u siebie aż 6 meczów i w trzech minionych kolejkach nie potrafili zwyciężyć, tracąc szanse na baraże.

Łęczna (53 pkt) jeszcze nie ma pewności, że zagra w barażach, choć najlepszy z beniaminków jest faworytem meczu u siebie z Sandecją (45 pkt). Do zachowania szóstej lokaty drużynie trenera Kamila Kieresia potrzebny jest punkt. W przypadku przegranej gospodarzy, może ich wyprzedzić Miedź. Trudno stawiać na gości, skoro w roli gospodarzy górnicy z Lubelskiego przegrali tylko raz (najmniej porażek w I lidze). W Nowym Sączu jesienią było 1:1.

W Legnicy Miedź (50 pkt) pożegna się z kibicami w spotkaniu z Zagłębiem (29 pkt). Goście, choć zaliczyli fatalny sezon, zdołali uniknąć degradacji. Ostatnio przegrali u siebie z Łęczną 0:1. Do tego stracili na długo Michała Masłowskiego, który zerwał więzadła krzyżowe w lewym kolanie. Jesienią w Sosnowcu Miedź wygrała 2:0.

W Jastrzębiu zagrają zadowoleni z utrzymania pierwszoligowego statusu. Do tego GKS ma tyle samo punktów, co Resovia (po 32). Choć w Rzeszowie beniaminek przegrał 1:2, to nie będziemy zaskoczeni, gdy padnie remis. Nie tylko trener Radosław Mroczkowski przedłużył o rok kontrakt z rzeszowskim klubem, ale także zawodnicy Dawid Kubowicz i Bartłomiej Wasiluk.

Zarówno w Głogowie jak i w Niepołomicach rozegrane zostaną mecze drużyn, które przegrały w przedostatniej kolejce. Puszcza (34 pkt) jest po serialu dziesięciu kolejek bez zwycięstwa. Grając młodzieżowcami zapewniła sobie wygraną i premię 1,6 mln zł w klasyfikacji Pro Junior System. GKS Bełchatów (23 pkt) spadł do II ligi. Drużynę ze Sportowej opuści nie tylko strzelec 4 goli Damian Hilbrycht, wypożyczony z Podbeskidzia Bielsko-Biała. W pierwszej rundzie Puszcza wygrała w Bełchatowie 2:0, lecz w poprzednim sezonie Brunatni zwyciężyli w Niepołomicach 4:1 i zremisowali u siebie 0:0.
 
Program 34. kolejki Fortuna I ligi:
Widzew – Odra Opole
niedziela, 13 czerwca, godz.12:40
GKS Tychy – ŁKS
niedziela, 13 czerwca, godz.12:40
Bruk Bet Nieciecza – Stomil Olsztyn
niedziela, 13 czerwca, godz. 12:40
Miedź Legnica – Zagłębie Sosnowiec
niedziela, 13 czerwca, godz. 12:40
Górnik Łęczna – Sandecja
niedziela, 13 czerwca, godz. 12:40
Puszcza Niepołomice – GKS Bełchatów
niedziela, 13 czerwca, godz. 12:40
GKS Jastrzębie – Resovia   
niedziela, 13 czerwca, godz.12:40
Chrobry Głogów  – Arka Gdynia
niedziela, 13 czerwca, godz. 12:40
Radomiak – Korona Kielce
niedziela, 13 czerwca, godz. 12:40

Bogusław Kukuć