REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 202
2 wiesia 189
3 mario74... 189
4 Jazz_1910 188
5 conrado... 186
6 RTSAdri... 184
7 siwy071910 182
8 robert77u 181
9 przemyk79 176
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
W pierwszej lidze finiszuje Czubak oraz inni młodzieżowcy
 
Środa, 9. czerwca 2021, godz. 07:33

W przedostatniej kolejce Fortuna I ligi strzelono 24 gole, z czego 4 bramki zdobyli młodzieżowcy. Honor Widzewa uratował w Kielcach Karol Czubak w 86 minucie, zapewniając remis 1:1. Ten urodzony 20 stycznia 2000 roku napastnik zagrał cały mecz po raz drugi po przyjściu do RTS. Wcześniej zaliczył całe spotkanie z Arką przy al. Piłsudskiego, wygrane przez łodzian 2:1, także zdobywając bramkę.

Nie będę rozwodził się więcej nad tym faktem, bo czytający „Widzewiaka” pomyślą, że jest to mój kuzyn, którego uparcie lansuję w mediach. Gdyby ekipa RTS po serii zwycięstw wiosną dogoniła czołówkę i miała nadzieję choćby na start w barażach, to pomijanie tego piłkarza byłoby bardziej zrozumiałe. A przecież niemoc ofensywna widzewiaków jest rażąca, więc szukanie nowych rozwiązań personalnych powinno być oczywiste.
REKLAMA


Mocno spóźnionym posunięciem są minutowe debiuty w kieleckim meczu Kuby Kmity (zaliczył asystę) i Dawida Owczarka (przerwał dwa kontrataki gospodarzy w doliczonym czasie gry).

Większy ciężar gatunkowy od gola Czubaka miały trafienia innych młodzieżowców. Choćby przy Sportowej, gdzie prowadzenie dla GKS Jastrzębie zapewnił 19-letni Jakub Niewiadomski, co sprawiło, że do II ligi spada GKS Bełchatów.

W Opolu jedną z pięciu bramek, jakie Odrze zaaplikował GKS Tychy, zdobył 20-letni Kamil Kargulewicz. Ten niepokaźny blondynek, zimą pozyskany z Siarki, strzelił wiosną gole także w wygranych meczach w Łodzi z ŁKS i Widzewem. Nie będzie szokiem jeśli ten piłkarz będzie jesienią hasał po boiskach ekstraklasy i spotka się z Michaelem Ameyawem. Obecny widzewski młodzieżowiec wiosną zasilił właśnie gliwickiego Piasta, ostatniego w klasyfikacji Pro Junior System na najwyższym szczeblu rozgrywek.

Nie dziwi, że w Nowym Sączu, gdzie wicelider Pro Junior System podejmował lidera tej klasyfikacji, wynik otworzył młodzieżowiec. Pierwszą bramkę w pierwszoligowej karierze strzelił wychowanek gospodarzy 18-letni Jan Kuźba. Obydwa zespoły były naszpikowane juniorami, bo po zapewnieniu sobie utrzymania, dbają teraz żeby pozostać milionerami. W realizacji tego celu pomagają obu drużynom wypożyczeni z RTS: Marcel Pięczek (grał znów cały mecz w Puszczy) oraz Robert Prochownik (wystąpił 80 minut w zespole Sandecji).

Przecież Puszcza zagarnie od PZPN 1,6 mln złotych za wygranie tej klasyfikacji, a Sandecja 1,3 mln za zdobycie drugiego miejsca. O następne 1,1 miliona z piłkarskiej centrali w I lidze walczą jeszcze „dzieciaki Mroczkowskiego” z Resovii (znany w Łodzi szkoleniowiec przedłużył kontrakt z rzeszowskim beniaminkiem, który zimował na ostatnim miejscu w tabeli). Blisko premii pieniężnych za kolejne cztery lokaty w tej klasyfikacji są jeszcze Korona, Stomil, GKS Bełchatów i GKS Tychy. Odległe miejsca w PJS zajmują łódzkie kluby: dziewiąty  jest Widzew, a siedemnasty ŁKS.
 
Ktoś powie, że jakoś nie widać głównych pretendentów do ekstraklasy. To prawda, że lider Fortuna I ligi Radomiak nawet zamyka stawkę, a wicelider Bruk Bet jest dwunasty. Jednak te kluby realizują poważniejsze i ambitniejsze cele, jakim jest powrót po latach do ekstraklasy.

Trener Dariusz Banasik nie zawraca sobie głowy młodzieżowcami. Szkoleniowiec z Radomia postawił w bramce urodzonego w XXI wieku Mateusza Kochalskiego, który grając we wszystkich 33 meczach wpuścił najmniej bramek na zapleczu ekstraklasy – tylko 20. Z kolei Mariusz Lewandowski, tak jak jego trenerski idol Rumun Mircea Lucescu, pracuje w bogatym klubie. Jak na polskie warunki Termalica zapewnia mu komfort pracy. W Niecieczy nie muszą się martwić symboliczną premią PZPN ani tym, czy sprzedadzą wszystkie karnety. Oni tam nie bujają w obłokach, a chodzą mocno po ziemi. Utwardzonej wyrobami firmy. Można im tylko zazdrościć, a nie współczuć.

Bogusław Kukuć