REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 202
2 wiesia 189
3 mario74... 189
4 Jazz_1910 188
5 conrado... 186
6 RTSAdri... 184
7 siwy071910 182
8 robert77u 181
9 przemyk79 176
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
"Piłka Nożna" odsyła Widzew do kąta
 
Środa, 30. grudnia 2020, godz. 08:00

Nie tylko w „Widzewiaku” oceniliśmy rundę jesienną Fortuna I ligi. Pochwaliliśmy najlepiej pracujących, a zwłaszcza zdecydowanego lidera półmetka. Wiele mówi zdanie” Gdyby Bruk Bet z Niecieczy nie zdołał awansować bez baraży do ekstraklasy, to byłaby to futbolowa mega-sensacja”.

Wskazaliśmy naszych kandydatów do drugiej lokaty, premiowanej bezpośrednim awansem oraz grupę walczących o miejsce barażowe, z trzynastym Widzewem zamykającym tę stawkę. Nie pominęliśmy dolnej piątki tabeli, która wyłoni zapewne drugoligowca. 
REKLAMA


Byliśmy rozczarowani wynikami i stylem gry Widzewa oraz oceniliśmy surowo poszczególne formacje drużyny z al. Piłsudskiego. W tym nie byliśmy odosobnieni. 

Potwierdza to podsumowanie pierwszoligowej jesieni tygodnika „Piłka Nożna”. Wybór Drużyny Jesieni nie sprawił problemów fachowcom (Termalica Bruk Bet Nieciecza). Także trudno się nie zgodzić z kreowaniem Mariusza Lewandowskiego na najlepszego Trenera Jesieni oraz lidera strzelców Słowaka Romana Gergela na Piłkarza Jesieni zaplecza ekstraklasy. 

Natomiast ciekawe jest uzasadnienie wyboru Widzewa w kategorii „Zawód Jesieni”. Czytamy m.in. „Za Widzewem stoją potężny budżet, piękny stadion i rzesza sympatyków. Brakuje jednak najważniejszego, czyli jakości piłkarskiej” – i dalej – „Stery powierzono Enkeleidowi Dobiemu, który miał nadać beniaminkowi ofensywnego charakteru. Mizeria w ataku ratowana od czasu do czasu przebłyskami emeryta Robaka każe stwierdzić, że plan spalił na panewce. Widzew męczy swoją grą siebie, i kibiców. Dobiemu potrzebny jest spokój i czas, aby zbudować coś sensownego. W Widzewie ani jednego, ani drugiego nie ma” – piszą w „PN”. 

Można się z tym zgodzić albo nie. Wyraźnie jednak brakuje mi przypomnienia, że ekipa RTS rozegrała dwa mecze mniej od konkurentów. To sporo, bo ewentualne wygrane wiosną przełożonych spotkań zmienia układ sił w gronie pretendentów do baraży. Po drugie, grający poniżej oczekiwań widzewiacy potrafili jednak rozegrać kilka dobrych spotkań (np. w Łęcznej, Legnicy czy z Arką w Łodzi). Po trzecie: w roli gospodarza przegrali tylko derby Łodzi. Po czwarte: pandemia dwukrotnie mocno zaatakowała ekipę RTS i niewątpliwie miało to ważny wpływ na poczynania drużyny. Wystarczyło podać te cztery fakty. Ale wtedy nominacja Widzewa na nieudaczników rundy byłaby nieco utrudniona. 

Prywatnie dorzucę jeszcze piątą wątpliwość. Jedenastka Jesieni „PN” wygląda następująco: Gostomski (Łęczna) – Sasin (Łęczna), Putiwcew (Bruk Bet), Bodzioch (Radomiak), Grabowski (Bruk Bet) – Wlazło (Bruk Bet), Matuszek (Miedź) – Pirulo (ŁKS), Letniowski (Arka), Zapolnik (Miedź) – Gergel (Bruk Bet).

Jako naiwny Boguś z Łodzi zapytuję „Dlaczego z tych gwiazd I ligi żaden piłkarz nie strzelił jesienią gola drużynie, która zdaniem fachowej redakcji, sprawiła największy zawód? A taki np. Letniowski przegrał już z Widzewem trzy mecze z rzędu grając w rezerwach Lecha i teraz w Arce”. Tylko proszę, byście nie szli w ślady waszego legendarnego redakcyjnego poprzednika, który przed laty ostrzegał mnie  „Uważaj Kukuć, bo się możesz ukuć”. Musiałem zniżyć się do tego poziomu i odpowiedzieć „Dyskusja Mętraka ma argumenty pędraka”.

Bogusław Kukuć