REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 202
2 wiesia 189
3 mario74... 189
4 Jazz_1910 188
5 conrado... 186
6 RTSAdri... 184
7 siwy071910 182
8 robert77u 181
9 przemyk79 176
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Piłkarski wtorek w Łodzi i Grudziądzu bez niespodzianek
 
Wtorek, 17. listopada 2020, godz. 20:06

We wtorek na stadionie przy al. Piłsudskiego w Łodzi młodzieżowa reprezentacja Polski w swoim ostatnim meczu eliminacji MME 2021 pokonała Łotwę 3:1 (0:0). Gospodarze zajęli drugie miejsce w grupie 5 za Rosją, która awansowała wcześniej do finałów, które rozegrane zostaną na Węgrzech i Słowenii.

W pierwszej połowie Polacy grali słabo i tylko liczne kornery wskazywały faworyta, a ostatni w tabeli dobrze zorganizowani Łotysze bronili się dzielnie. Po przerwie dominacja biało-czerwonych była już zdecydowana.
REKLAMA


Kluczowe znaczenie miało prowadzenie gospodarzy już w 48 min, po przepięknym strzale z woleja Bartosza Białka z Wolfsburga. Bramkarz Stomilu Olsztyn Vjaceslavs Kudrjavcevs  nie miał szans obrony.  W 61 min na 2:0 podwyższył prowadzenie strzałem głową po kornerze z prawej Jakub Kiwior i był to pierwszy gol w młodzieżówce piłkarza MSK Żilina. W 71 minucie kwestię zwycięstwa przesądził  Patryk Klimala, który sfinalizował płynny atak strzałem lewą nogą. Napastnik Celtiku Glasgow zdobył już 4 bramki w eliminacjach, w tym decydującą o wygranej 1:0 Polaków na Łotwie.

W końcówce polska defensywa zdekoncentrowana wysokim prowadzeniem popełniła kilka błędów. Jeden z prezentów wykorzystał w 89 min Marko Regża pokonując strzałem w krótki róg Radosława Majeckiego, bramkarza Monaco.

Skład Polaków: Majecki – Gumny, Piątkowski, Kiwior, Puchacz – Skóraś (80, Szysz), Bogusz, Dziczek, Kowalczyk (62, Kurminowski), Marchwiński (86, Czyż) – Białek (62, Klimala)

Debiut Macieja Stolarczyka w roli selekcjonera reprezentacji          U-21 był zatem zwycięski, a łódzki stadion okazał się znów szczęśliwy dla młodzieżówki (wcześniej Polacy pokonali tu Rosjan i Serbów). Pozostało wieczorne nerwowe oczekiwanie na wyniki innych spotkań eliminacji, bo z 9 zdobywców drugich lokat w grupach do finałów MME awansuje tylko 5 reprezentacji.

Niespodzianki nie było także w Grudziądzu, gdzie w przełożonym meczu 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski Lechia Gdańsk pokonała drugoligową Olimpię 1:0, po golu w 64 minucie Łukasza Zwolińskiego z karnego. Finaliści poprzedniej pucharowej edycji awansowali z trudem, bo gospodarze byli równorzędnym rywalem. Inna sprawa, że drużyna Piotra Stokowca grała w eksperymentalnym składzie po perypetiach z atakiem wirusa.

Wcześniej start w lutym w 1/8 finału zapewniła sobie broniąca trofeum Cracovia eliminując w Szczecinie ostatniego trzecioligowca na tym szczeblu rywalizacji, czyli Świt Skolwin. Drużyna Michała Probierza wygrała także 1:0. Gola zdobył w 59 minucie Daniel Pik. To 20-letni pomocnik, który wszedł na boisku w 46 minucie, a wcześniej w tym sezonie zaliczył tylko 5 meczów w rezerwach Pasów.

Ogółem awansowało już 12 klubów. Pozostała czwórkę wyłonią następujące zaległe spotkania: 20 listopada o godz. 12.30 Wisła Płock – Pogoń Szczecin, 25 listopada o godz. 17.40 Widzew – Legia oraz dwa mecze wyznaczone na 2 grudnia Stal Mielec – Piast Gliwice i Podbeskidzie Bielsko Biała – Zagłębie Lubin.


 

Bogusław Kukuć