REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 197
2 mario74... 185
3 wiesia 184
4 conrado... 181
5 Jazz_1910 179
6 siwy071910 174
7 RTSAdri... 174
8 robert77u 174
9 przemyk79 173
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Trener Marcin Kaczmarek zwolniony z Widzewa
 
Poniedziałek, 27. lipca 2020, godz. 21:48

Pobyt Widzewa w drugiej lidze trwał dwa lata i właśnie się skończył. Od sierpnia obchodzący 110-lecie klub będzie występował na zapleczu ekstraklasy. Łodzianie uniknęli stresujących baraży i wydawać by się mogło, że plany zostały zrealizowane. A jednak tysiącom kibiców RTS daleko do radosnych nastrojów. Problemów jest wiele. Choćby czysto sportowych.

Przegrany mecz ze Zniczem był zarazem ostatnim spotkaniem RTS pod wodzą trenera Marcina Kaczmarka. Taka decyzja klubu chyba nie jest zaskoczeniem.
REKLAMA


W rok 2020 Widzew wchodził w roli zdecydowanego faworyta nr 1. Po dwóch tegorocznych kolejkach, mimo falstartu z Olimpią w Łodzi, drużyna trenera Kaczmarka wygrała w Łęcznej 2:1 i miała już 5 punktów przewagi nad wiceliderem oraz 6 nad Gieksą i Resovią.

Długa przerwa w rozgrywkach, wymuszona pandemią, była trudna dla wszystkich, ale po wznowieniu rywalizacji okazało się, że najbardziej odbiła się na wynikach łódzkiego lidera. Nie chodzi nawet o same rezultaty. Czasem tak sensacyjne, jak choćby porażka w końcówce meczu z praktycznie zdegradowaną Legionovią w Łodzi. Na szczęście dla łodzian, najgroźniejsi konkurenci też notowali seryjne wpadki.

Widzew przewodził we wszystkich klasyfikacjach z wyjątkiem bilansu meczów w roli gospodarza. To dziwiło wielu, bo przecież krajowy rekord sprzedanych karnetów i frekwencja na meczach na trzecim poziomie rozgrywkowym na stadionie przy Piłsudskiego interesowała nawet zagraniczne media. Ostatecznie wicemistrz II ligi w tym sezonie u siebie nie wygrał nawet połowy meczów, notując 4 porażki.

Łodzianie szybko stracili pozycje najlepiej broniącego zespołu, a wpadki defensywy RTS były czasem kompromitujące. Ostatecznie w sezonie zasadniczym najlepiej broniła Resovia, która straciła 32 gole (o 5 mniej od Widzewa). Tej rzeszowskiej drużynie łodzianie nie potrafili strzelić gola w dwumeczu. Porażki widzewiaków po 0:1 były jakby potwierdzeniem solidności obrony rywali i bezradności ofensywnej widzewiaków. 

Po ostatniej kolejce łodzianie stracili też miano drużyny z największą ilością zwycięstw. Razem z GKS mają po 17 wygranych spotkań, lecz mistrz z Łęcznej zwyciężył 18 razy. Widzew grał najskuteczniej na boiskach rywali, gdzie wygrał 9 razy, lecz Łęczna i Garbarnia niemal odrobiły straty, wracając z kompletem punktów z 8 wyjazdów.

Aż dziw bierze, że widzewiacy utrzymali prymat pod względem zdobytych bramek (mają 65 goli strzelonych), choć w przedostatniej i ostatniej kolejce nie potrafili zdobyć żadnej bramki.

W poprzednim sezonie, po którym legendarny klub był wręcz wyśmiewany, finisz był także słaby. Po wygranej 3:0 w Łodzi ze spadkowiczem Ruchem (tak jak teraz ze zdegradowaną Stalówką) ekipa RTS także doznała dwóch porażek w 33. i 34. Kolejce. Ale były to pierwsze porażki tamtej wiosny i do tego Widzew strzelił gole drużynom z Grudziądza i Bełchatowa, które wywalczyły awans. Teraz bramkarze Resovii i Znicza zachowali czyste konto i chyba trudno mówić o postępie.

Ostatnią wpadką widzewiaków w tym sezonie była utrata miana jedynego drugoligowca, który nie przegrał dwóch meczów z rzędu. To była niezła miara solidności i dowód, że wyciągane są właściwe wnioski po porażkach. Przegranych było aż 9 (Łęczna miała 7 porażek, a Resovia 8).

Ten komentarz oparty jest na „suchych faktach” i nie ma elementów subiektywnej oceny. Dla przykładu nie zadaję pytania „Który piłkarz Widzewa w sezonie 2019/20 zrobił postępy?”. Czy jest taki? A to ważne pytania przed sezonem pierwszoligowym, tłumaczące decyzję zarządu o rozstaniu z trenerem Kaczmarkiem. 

Skrócona tabela 14 tegorocznych kolejek jest także wręcz wstydliwa dla czołówki drugiej ligi, ale najbardziej dla ekipy RTS:
1.Garbarnia, Skra, Pogoń po 25,
4. Stal St.Wola, Polkowice po 24, 
6. Lech II, Bytovia po 23, 
8. Znicz – 22,
9. Stal Rzeszów, Łęczna – 21,
11. GKS Katowice – 19,
12. Błękitni, Olimpia po 18,
14. Widzew – 16, 
15. Elana – 15,
16. Resovia – 14, 
17. Legionovia – 12,
18. Gryf – 4 pkt.

Bogusław Kukuć