REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 197
2 mario74... 185
3 wiesia 184
4 conrado... 181
5 Jazz_1910 179
6 siwy071910 174
7 RTSAdri... 174
8 robert77u 174
9 przemyk79 173
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Emocje na finiszu sezonu zasadniczego II ligi
 
Czwartek, 23. lipca 2020, godz. 08:00

W sobotę, 25 lipca, rozegrana zostanie ostatnia kolejka sezonu zasadniczego II ligi. Wszystkie mecze rozpoczną się o godz. 17. W tym także spotkanie w Łodzi, gdzie Widzew (59 pkt) podejmował będzie Znicz Pruszków (46 pkt).To spotkanie zapowiemy oddzielnie.
 
REKLAMA

We wtorek (28 lipca o godz. 17.30 i o godz. 20.15) odbędą się dwa mecze barażowe między trzecim i szóstym zespołem końcowej tabeli oraz między czwartą, a piątą drużyną. W piątek (31 lipca o godz. 17.30) zwycięzcy wtorkowych spotkań rozegrają finał, który wyłoni trzeciego pierwszoligowca.

Dotychczasowe wyniki oraz system baraży o awans do I ligi drużyn z miejsc 3-6 sprawiły, że przed sobotnią kolejką wiadomo w sumie niewiele. Właściwie tylko to, że spadku nie mogą uniknąć Gryf, Legionovia i Elana, a w barażach zapewne zagrają Bytovia i Resovia. Jedno z miejsc barażowych zajmie trzeci w końcowej tabeli (Łęczna, Widzew bądź GKS). Kandydatów do miejsca w szóstce jest jeszcze trzech: Olimpia, Stal Rzeszów i Garbarnia. Czwartym spadkowiczem teoretycznie może zostać nawet dziesiąta obecnie Skra Częstochowa. 

Gdyby mnie spytał ktoś, jakie rozstrzygnięcie byłoby najbardziej niespodziewane, to wskazałbym brak remisu w Stalowej Woli, gdzie zagra tamtejsza Stal (46 pkt) z Pogonią Siedlce (46 pkt). Podział punktów daje gwarancję utrzymania się obu zespołom, przegrani mogą zostać zdegradowani.  Jesienią Stalówka wygrała w Siedlcach 2:1, ale w poprzednim sezonie dwukrotnie zwyciężyła Pogoń 2:0 i 5:1. 

Ciekawiej będzie w Katowicach, gdzie GKS (59 pkt) zmierzy się z Resovią (51 pkt). Jeśli gospodarze nie wygrają, to są skazani na baraże. Doszło do tego, że kibice RTS trzymają kciuki za rzeszowian, którzy ograli ich dwukrotnie. Goście są nadal najlepiej broniącą drużyną (tylko 31 straconych goli). W Rzeszowie Gieksa była o klasę lepsza, prowadziła 2:0, ale skończyło się remisem 2:2 po karnym Kamila Radulja w doliczonym czasie gry i 6 żółtych kartkach dla katowiczan.

Mecz w Toruniu jest przykrą formalnością, czyli spotkaniem pożegnalnym z II ligą, zarówno dla Elany (38 pkt) jak i Gryfa (14 pkt). W Wejherowie było 0:0. W poprzednim sezonie dwukrotnie zwyciężył Gryf 2:0 i 3:1, choć drużyna z Torunia zajęła czwartą lokatę (wyprzedzając m.in. łodzian).

Po wznowieniu rozgrywek Polkowice (47 pkt) utrzymały się pewnie, ale u siebie beniaminek wygrał tylko z Widzewem (4:3). Czy w ostatnim meczu poradzą sobie z Bytovią (51 pkt), którą czekają baraże? W Bytowie spadkowicze z I ligi wygrali 2:0.

Najważniejsze spotkanie dla kwestii wyłonienia ostatniego spadkowicza rozgrane zostanie we Wronkach, gdzie rezerwy Lecha (47 pkt) podejmują Błękitnych (44 pkt). Jeśli goście nie wygrają, to spadną. Gdyby klub ze Stargardu zwyciężył, to nawet rezerwy Kolejorza byłyby zagrożone degradacją. W pierwszej rundzie był remis 2:2.

Mimo, że goście mają więcej punktów, to uważam, że w Krakowie przegrają. Garbarnia (47 pkt) zapewne wykorzysta ostatnią szansę załapania się do baraży przy innych, szczęśliwych dla siebie, wynikach. Olimpia (50 pkt) wprawdzie jest teraz szósta, ale w minionej kolejce wystąpiło w tej drużynie 5 dziewiętnastolatków, 4 dwudziestolatków oraz szesnastolatek. Czy taka gromada juniorów może teoretycznie zagrać w barażach przy Piłsudskiego? W Elblągu spadkowicze z I ligi zremisowali 1:1. 

Na gospodarzy można postawić także w Rzeszowie, gdzie Stal (48 pkt) podejmować będzie Skrę (47 pkt). Wygrana beniaminka daje prawie pewność, że zrealizuje on zapowiedzi znanego w Łodzi działacza Michała Wlaźlika, który od dawna zapowiadał występy Stali w barażach. Gdyby rewelacyjni w tym sezonie goście przegrali, to rzeszowianie byliby pierwszym drugoligowcem, który pokonałby dwukrotnie klub z Częstochowy (jesienią było 2:1 dla Stali). 

W Legionowie zdegradowana już Legionovia (24 pkt) podejmowała będzie Łęczną (60 pkt). Wydaje się, że autokar udający się do podwarszawskiego klubu będzie wiózł kilka szampanów, bo przecież trzeba uczcić godnie awans byłego klubu ekstraklasy. Obecny lider tabeli zapewni sobie bezpośredni awans, jeżeli uniknie porażki, lub Widzew przegra, lub GKS Katowice nie wygra.  

Zapewne to czytając trener Legionovii Bogdan Jóźwiak uśmiecha się. Gdyby były widzewiak zdobył się na taką motywację gospodarzy, by zrewanżowali się za jesienną porażkę 0:2, to byłby hit sezonu. Może nawet większy niż czerwcowa wygrana Legionovii w Łodzi. Zwłaszcza, że u siebie beniaminek zwyciężył w całym sezonie tylko dwukrotnie. 

Program 34. kolejki II ligi:
Stal St.Wola – Pogoń Siedlce 
sobota, 25 lipca, godz. 17:00
GKS Katowice  – Resovia
sobota, 25 lipca, godz.17:00
Widzew – Znicz Pruszków
sobota, 25 lipca, godz. 17:00
Elana Toruń – Gryf Wejherowo
sobota, 25 lipca, godz. 17:00
Górnik Polkowice – Bytovia
sobota, 25 lipca, godz. 17:00
Lech II Poznań ­– Błękitni Stargard
sobota, 25 lipca, godz. 17:00
Garbarnia Kraków – Olimpia Elbląg
sobota, 25 lipca, godz. 17:00 
Legionovia - Górnik Łęczna
sobota, 25 lipca, godz. 17:00
Stal Rzeszów – Skra Częstochowa
sobota, 25 lipca, godz. 17:00

Bogusław Kukuć