REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 197
2 mario74... 185
3 wiesia 184
4 conrado... 181
5 Jazz_1910 179
6 siwy071910 174
7 RTSAdri... 174
8 robert77u 174
9 przemyk79 173
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Będzie ciekawie! Będzie się działo!
 
Wtorek, 7. lipca 2020, godz. 09:07

Arcyciekawie zapowiada się finisz rozgrywek w II lidze piłkarskiej. Do końca sezonu zasadniczego pozostały 4 kolejki. O emocje w ścisłej czołówce postarał się przede wszystkim Widzew. To jedyna drużyna z pretendentów do bezpośredniego awansu, która nie potrafiła wygrać żadnego z trzech spotkań z rzędu, w których zdobyła tylko jeden punkt (z piętnastą Elaną w Łodzi).

Niewiele lepiej wypadł GKS Katowice, ale po dwóch kolejnych porażkach, potrafił się zmobilizować i wygrał w Toruniu z Elaną 2:1.
REKLAMA

 
Zdecydowanie najskuteczniej finiszuje Łęczna, która zdobyła komplet 15 punktów w pięciu minionych kolejkach i została samodzielnym liderem z dorobkiem 58 pkt. Ma też najłatwiejszy terminarz następnych spotkań. Gra kolejno: z Pogonią Siedlce u siebie, ze Skrą w Częstochowie, ze Stalą Rzeszów w Łęcznej i kończy w Legionowie ze zdegradowaną już Legionovią. Drużyna trenera Kamila Kieresia wygrywa nawet grając tak słabo, jak z juniorami Olimpii w niedzielę. Komuś, kto oglądał to spotkanie w TVP 3, trudno uwierzyć, że to grał lider i do tego dziś kandydat nr 1 do pierwszej ligi. 

O tym, kto będzie grał wkrótce na zapleczu ekstraklasy bez potrzeby baraży, zadecyduje w znacznym stopniu tzw. niedzielny mecz telewizyjny w Katowicach (godz.13.05) GKS (54 pkt) – Widzew (55 pkt). Banałem jest stwierdzenie, że wygrana zdecydowanie przybliża zwycięzców do upragnionego wicemistrzostwa. 

Tym bardziej, że później obu rywali z Bukowej czekają spotkania o podobnym ciężarze gatunkowym. Widzew zagra jeszcze jako gospodarz ze Stalą Stalowa Wola, w Rzeszowie z Resovią, która po wznowieniu rozgrywek jeszcze nie wygrała, oraz zakończy ze Zniczem w Łodzi. Gieksa jedzie do Siedlec i Stalowej Woli, a w ostatnim meczu gra w Katowicach z Bytovią.

W zasadzie remis w Katowicach jako plan minimum mogą uznać tylko łodzianie. Zwłaszcza remis bramkowy, bo przecież jesienią przy Piłsudskiego było 1:1. Ewentualny podział punktów stwarza możliwość zdobycia obu zespołom 10 punktów do końca sezonu zasadniczego. Wtedy sytuacja jest też korzystna dla ekipy RTS, bo daje pewność zajęcia minimum drugiej lokaty. Widzew mając 65 punktów w końcowej tabeli nie może zająć niższej lokaty niż druga. 

Najśmieszniejsze jest to, że o I ligę walczą nie jakieś „drugoligowe tygrysy”, a zespoły które słabo radziły sobie w długą przerwą w rozgrywkach. Potwierdza to skrócona tabela 10 kolejek rozegranych w 2020 roku:

1. Skra – 20,
2. Stal St. Wola i Pogoń Siedlce po 18,
4. Garbarnia, Lech II, Polkowice i Łęczna po 16,
8. Bytovia i Olimpia po 15,
10. GKS Katowice - 14,
11. Znicz – 13,
12. Błękitni, Widzew i Legionovia po 12,
15. Elana i Stal Rzeszów po 11,
17. Resovia – 8,                                                           
18. Gryf – 4 pkt.

Bogusław Kukuć