REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 202
2 wiesia 189
3 mario74... 189
4 Jazz_1910 188
5 conrado... 186
6 RTSAdri... 184
7 siwy071910 182
8 robert77u 181
9 przemyk79 176
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Widzewska niedziela z ciekawym rywalem z Poznania
 
Niedziela, 21. czerwca 2020, godz. 05:35

Ostatni mecz 27. kolejki II ligi, w którym w niedzielę o godz. 19.10 Widzew (51 pkt) podejmuje w Łodzi rezerwy Lecha (34 pkt) zapowiada się jako nietuzinkowe wydarzenie. Nie tylko dlatego, że stwarza szanse na pierwsze tegoroczne zwycięstwo lidera w roli gospodarza.

Ten beniaminek do czasu awansu do II ligi był częstym rywalem RTS w sparingach. Grano w Wolborzu, Wronkach, kilka razy w Uniejowie. Rezerwy stawały się coraz silniejsze, na co wpływała wymienność kadrowa z pierwszym zespołem Kolejorza. Zatem ostrzeżeniem dla łodzian jest nie tylko serial 12 z rzędu meczów drugoligowych bez porażki, ale także czerwcowe występy poznaniaków w ekstraklasie.
REKLAMA


Wyniki 3:3 w Lubinie, 4:0 z Pogonią, 3:0 w Kielcach i sobotni w Gliwicach z aktualnym mistrzem Polski Piastem 2:0 (mimo gry w dziesiątkę od 48 minuty) mówią wiele. W tym imponującym bilansie bramkowym mają udział także dwaj piłkarze, którzy strzelili po dwa gole: 18-letni Jakub Kamiński i 21-letni Jakub Moder, jesienią grający w drugoligowych rezerwach. W sobotę godzinę zaliczył także 18-letni Filip Marchwiński, który w pierwszej rundzie wystąpił w meczu z widzewiakami we Wronkach.

Rezerwowymi w Gliwicach byli nie tylko znani obrońcy Robert Gumny, Wołodymyr  Kostewicz, ale także piłkarze, którzy zapewne zagrają teraz przeciw Widzewowi: bramkarz Karol Szymański oraz Michał Skóraś i Juliusz Letniowski.

Niedzielni rywale łodzian poprawili ostatnio imponujący rekord, dając szanse debiutu w II lidze aż 15 piłkarzom urodzonym w XXI wieku. Kolejnymi byli Damian Kołtański i Igor Ławrynowicz, obaj urodzeni w 2003 roku, a więc rok młodsi od widzewskiego „jedynaka” Roberta Prochownika.

Na koniec aspekt nieco humorystyczny. Przy al. Piłsudskiego walczyć będą przeciw sobie piłkarze, którzy święcili życiowe sukcesy w barwach Lecha. Kapitanem Widzewa jest Marcin Robak, król strzelców ekstraklasy 2017 z poznańskim zespołem, oraz dwaj mistrzowie Polski z czasów występów w Kolejorzu: Mateusz Możdżeń (MP 2010) (na zdjęciu)
i Hubert Wołąkiewicz (MP 2015). Stoperem zespołu gości będzie zapewne Grzegorz Wojtkowiak (MP 2010).

We wrześniowym meczu we Wronkach, wygranym przez łodzian 2:1, Możdżeń nie miał litości dla byłego klubu i strzelił swojego pierwszego gola w widzewskich barwach. Może uda mu skopiować podobny wyczyn i byłoby to czwarte trafienie tego widzewskiego pomocnika, z poznańską przeszłością.

W zapowiedzi meczowej pisałem o łódzkim rodowodzie trenera gości Rafała Ulatowskiego. W jego sportowej biografii jest wiele związków z klubami okręgu łódzkiego, w tym także z Widzewem. Jego ojciec Zdzisław Ulatowski, jako piłkarz, awansował na zaplecze ekstraklasy w sezonie 1972/1973 w widzewskiej drużynie trenera Leszka Jezierskiego m.in. razem z Możejką, Chodakowskim, Gapińskim, Kostrzewińskim, Harenem.

W jedynym sobotnim meczu II ligi w Stalowej Woli tamtejsza Stal pokonała 2:0 Legionovię. Czyżby był to początek kolejki udanej dla gospodarzy

Bogusław Kukuć