REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 138
2 rs333 134
3 przemyk79 131
4 mario74... 129
5 wirgiliusz 128
6 robert77u 128
7 wiesia 124
8 siwy071910 124
9 magi 123
10 Bogdan 122
REKLAMA
 
Transmisje meczów II ligi w TVP zyskują na znaczeniu
 
Środa, 20. maja 2020, godz. 08:02

Kiedy zawierano umowę na transmisję w TVP rozgrywek II ligi na sezon 2019/2020 sekretarz generalny PZPN Maciej Sawicki słusznie sugerował, że to krok ku profesjonalizacji tego szczebla rywalizacji i promocja, która może mieć przełożenie na pozyskanie sponsorów. TVP zobowiązała się do przeprowadzenia transmisji o najmniej jednego spotkania kolejki na antenie TVP 3 oraz w TVP Sport. Popularność zdobywały też podsumowania kolejki II ligi w kanale Łączy nas Piłka.

Było to ważne zwłaszcza dla drużyn, które nie miały tak dobrze rozwiniętej telewizji klubowej jak np. Widzew oraz tak wysokiej frekwencji kibiców, jak ma RTS na meczach zarówno w roli gospodarzy jak i gości. Jednak w sytuacji, gdy dokończenie sezonu ma nastąpić bez udziału publiczności, kwestia transmisji TVP nabiera dodatkowego znaczenia. Nie tylko finansowego.
REKLAMA


Ciekawie prezentuje się wykaz klubów, których spotkania transmitowano w TVP3 w dotąd rozegranych 22 kolejkach: Górnik Łęczna – 8 razy, Widzew i Znicz po 6, Olimpia – 5,  GKS Katowice i Stal Rzeszów po 4, Resovia – 3, Bytovia – 2, Lech II, Skra, Elana, Legionovia, Błękitni oraz Pogoń po 1. Nie miały dotąd relacji TVP z żadnego meczu: Gryf, Stal Stalowa Wola, Górnik Polkowice oraz Garbarnia.

Jednym z kryteriów wyboru konkretnego meczu jest (jak widać) jego znaczenie dla układu sił w czołówce tabeli. Potwierdza to plan transmisji na 3 kolejki po reaktywacji rozgrywek. Tu należą się brawa, gdyż będzie można obejrzeć istne hity kolejki: w środę 3 czerwca o 20.05 GKS Katowice – Górnik Łęczna, w niedzielę 7 czerwca o 13.05 Stal Rzeszów – Widzew oraz w niedzielę 14 czerwca o godz. 13.05 Resovia – Górnik Łęczna.

Łódzki lider różnie prezentował się w spotkaniach, które transmitowała telewizja publiczna. Najbardziej dramatyczne i widowiskowe były mecze z górnikami z Lubelszczyzny, którzy w Łodzi prowadzili różnicą dwóch bramek, w Łęcznej łodzianie też przegrywali 0:1, a jednak to drużyna trenera Marcina Kaczmarka wywalczyła w nich 4 punkty i jest liderem.

Podczas dwóch relacji TVP3 widzewiacy efektownie potwierdzili pierwszoligowe aspiracje: ze Zniczem w Pruszkowie 6:0 oraz z Bytovią w Łodzi 4:0. Lecz dwa występy nie były dobrą reklamą łódzkiego jubilata. Chodzi o „frajerską” porażkę u siebie z Resovią 0:1 i niestety pierwszy tegoroczny występ w Łodzi z Olimpią, kiedy remis 2:2 zniweczył dwukrotne prowadzenie gospodarzy. 
Jak spisze się Widzew w kolejnym występie w TVP 3 w czerwcu i lipcu w Rzeszowie? Bo przecież jest wielce prawdopodobne, że także mecz łodzian z Resovią w przedostatniej kolejce też będzie transmitowany w telewizji publicznej.

Ciekawostką jest fakt, że we wszystkich 22 transmisjach w tym sezonie gospodarze wygrali 7 meczów, 5 zremisowali, a goście zwyciężyli aż w 10 spotkaniach. Może więc trzeba się cieszyć, że najbliższy widzewski występ „telewizyjny” będzie poza Łodzią.

Bogusław Kukuć