REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 138
2 rs333 134
3 przemyk79 131
4 mario74... 129
5 wirgiliusz 128
6 robert77u 128
7 wiesia 124
8 siwy071910 124
9 magi 123
10 Bogdan 122
REKLAMA
 
Przed laty widzewskie gwiazdy świeciły jasno
 
Piątek, 27. marca 2020, godz. 08:58

Żyjemy w trudnych czasach epidemii koronowirusa i martwienia się o wejście Widzewa na zaplecze ekstraklasy. Choć piłka nożna jest grą zespołową, to jednak w roku 110-lecia legendarnego klubu wypada przypomnieć sukcesy indywidualne widzewiaków, którzy przed laty zdominowali krajowy futbol. 

Najdłuższą tradycję wyróżniania piłkarza ma redakcja „Sportu”, która nagradza „Złotymi Butami” najlepszego zawodnika od sezonu 1956/1957. Klasyfikacja jest sumą not redakcyjnych korespondentów za każdy mecz w ekstraklasie. Mam w tym maleńką cegiełkę, bo kiedy od 1975 roku grały w ekstraklasie dwa kluby łódzkie, mecze ŁKS punktował mój kolega red. Wojciech Filipiak (do dziś korespondent „Sportu”), a ja oceniałem spotkania Widzewa.
REKLAMA


Pierwszym widzewiakiem, który wywalczył „Złote Buty” jest Zbigniew Boniek w sezonie 1977/1978. W następnym sezonie tę nagrodę otrzymał bramkarz Widzewa Stanisław Burzyński. Prymat piłkarzy RTS w owym czasie potwierdzają wyróżnienia katowickiej redakcji Władysława Żmudy w mistrzowskim sezonie 1980/1981, ponownie Zbigniewa Bońka w mistrzowskich rozgrywkach 1981/1982 oraz stopera Romana Wójcickiego w sezonie 1983/1984. Ostatnim widzewskim zdobywcą „Złotych Butów” był Tomasz Łapiński w mistrzowskim sezonie 1996/1997.

Podobną klasyfikację na Piłkarza Sezonu prowadzi od 1993 roku także redakcja „Przeglądu Sportowego”. To miano wywalczył w rozgrywkach 1995/1996 mistrz Polski z Drugiego Wielkiego Widzewa, król strzelców ekstraklasy (29 goli) Marek Koniarek.  
Tygodnik „Piłka Nożna” od 1973 roku honoruje „Piłkarza Roku/Ligowca Roku”. To wyróżnienie spotkało dwukrotnie Zbigniewa Bońka za 1978 i 1982 rok (w drugiej połowie tamtego sezonu był już zawodnikiem Juventusu) oraz Włodzimierza Smolarka za 1984 i 1986 rok (as Widzewa jesienią był już piłkarzem Eintrachtu Frankfurt). Bramkarz mistrzowskiego Widzewa Józef Młynarczyk zdobył nagrodę „PN” w 1982 roku, Dariusz Dziekanowski w 1985 roku (wiosną był w Widzewie, jesienią w Legii) oraz Sławomir Majak w 1997 roku (wiosną w Widzewie, jesienią w Hansie Rostock).

Od 1973 roku także „Piłka Nożna” wybiera Odkrycie Roku. Raz wyróżniła dwóch utalentowanych piłkarzy. Było to w 1976 roku, kiedy nagrodzono Zbigniewa Bońka z Widzewa oraz Stanisława Terleckiego z ŁKS. W 1996 roku to miano zdobył widzewiak Marek Citko. Pierwszym laureatem Piłkarskiego Oscara „Canal+” za Odkrycie Roku 1999 został widoczny na zdjęciu Artur Wichniarek (do października był napastnikiem Widzewa, a później Arminii Bielefeld). 

Pierwszą prestiżową nagrodę Trenera Roku „Piłki Nożnej” za 1975 rok zdobył Leszek Jezierski, pod wodzą którego Widzew awansował do ekstraklasy. Ten sam szkoleniowiec został wyróżniony w 1976 roku (wiosną trenował Widzew, a jesienią ŁKS). Miano Trenera Roku 1982 zdobył Władysław Żmuda, który prowadził mistrzowski Widzew. Dwukrotnie za tytuły mistrza Polski z widzewiakami „PN” nagrodziła Franciszka Smudę w 1996 i 1997 roku. 

Przypominając te osiągnięcia indywidualne ludzi Widzewa wypada tylko mieć nadzieję, że doczekamy podobnych nagród dla widzewiaków także w XXI wieku. Lecz wcześniej musimy wygrać walkę z wirusem.

Bogusław Kukuć