REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 197
2 mario74... 185
3 wiesia 184
4 conrado... 181
5 Jazz_1910 179
6 siwy071910 174
7 RTSAdri... 174
8 robert77u 174
9 przemyk79 173
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Jedenastka Legend Widzewa - Władysław Żmuda (3)
 
Środa, 18. marca 2020, godz. 10:21

W pewnym sensie Władysław Żmuda jest wyjątkowym piłkarzem Jedenastki Legend Widzewa wybranym przez kibiców łódzkiego klubu. Dlaczego tak uważam? 

Kiedy zostawał zawodnikiem RTS był już wcześniej mistrzem Polski 1977, nie tylko reprezentantem kraju, ale także zdobywcą medalu w finałach mistrzostw świata 1974, wicemistrzem olimpijskim z Montrealu 1976 i uczestnikiem kilku meczów o europejskie puchary. Czyli jakby potwierdzał jakość polityki transferowej prezesa Ludwika Sobolewskiego, który potrafił pozyskać do Widzewa takiego klasowego obrońcę. Co jest równie istotne: podczas trzech sezonów w Widzewie Żmuda wydłużył efektownie listę wybitnych własnych osiągnięć oraz stał się jedną z wiodących postaci Pierwszego Wielkiego Widzewa (1977-1985).
REKLAMA


Władysław Żmuda urodził się 6 czerwca 1954 roku w Lublinie. Późniejszy trener Widzewa Stanisław Świerk odkrył jego talent. W 1971 roku rosły stoper pomógł Motorowi wywalczyć mistrzostwo Polski juniorów. Grał w reprezentacji w tej kategorii wiekowej, która w 1972 roku wywalczyła brązowy medal na ME w Hiszpanii (występował razem m.in. ze Zdzisławem Kapką i Tadeuszem Pawłowskim). 

Trafił na krótko do Zagłębia Lubin, a stamtąd do Gwardii Warszawa. W ekstraklasie debiutował 18 października 1972 w meczu z Pogonią w Warszawie, wygranym 3:0. W sezonie 1972/1973 Gwardia zdobyła trzecie miejsce. 3 października 1973 roku w I rundzie Pucharu UEFA milicyjny klub ze stolicy pokonał w Budapeszcie wobec 50 tys. kibiców tamtejszy Ferencvaros 1:0 i był to pierwszy mecz 19-letniego Żmudy w europejskich pucharach. W latach 1972-1974 rozegrał w Gwardii 34 mecze w ekstraklasie. 

W reprezentacji seniorów zadebiutował jako 19-latek, mierzący 187 cm wzrostu, 4 dni po słynnym meczu z Anglią na Wembley, gwarantującym awans do finałów MŚ w Niemczech. 21 października w Dublinie Polska przegrała z Irlandią 0:1, debiutantami byli Żmuda i Kapka. We wszystkich 7 meczach niemieckiego mundialu 1974 selekcjoner Kazimierz Górski nie zmienił duetu stoperów Jerzego Gorgonia i Władysława Żmudy. Wygrana z Brazylią w Monachium w meczu o III miejsce zapewniła wtedy 20-letniemu obrońcy i pozostałym Polakom historyczny pierwszy medal mistrzostw świata. 

Do przejścia do Śląska zachęcił go trener wrocławskiego klubu… Władysław Żmuda. Podjął studia na tamtejszej AWF. Pierwszym sukcesem było zdobycie Pucharu Polski w 1976 roku po wygranej w Warszawie ze Stalą Mielec 2:0. Mistrzostwo Polski  1977 roku było pierwszym zarówno w karierze Żmudy jak i Śląska.

Zdobywał doświadczenie w europejskich pucharach m.in. w meczach z Napoli w 1976 roku w ćwierćfinale PZP oraz z Borussią Moenchengladbach w III rundzie  Pucharu UEFA w  1978 roku. W 1976 roku z Igrzysk Olimpijskich z Montrealu przywiózł srebrny medal po porażce w finale z NRD 1:3. Wystąpił we wszystkich pełnych meczach mundialu w Argentynie w 1978 roku. 

Wrocław wspomina miło, ale rozstanie ze Śląskiem było stresujące. Kontrakty podpisywano wtedy na rok albo 3 lata. Żmuda był po operacji pachwiny i wolał pierwszą opcję, a klub drugą. Śląsk wręczył mu powołanie do wojska i miał stawić się w jednostce w Gubinie. Napisał odwołanie do ministra obrony narodowej generała Wojciecha Jaruzelskiego. Przystał na ofertę Ludwika Sobolewskiego, stając się jednym z ulubieńców prezesa.

Trzeba podkreślić, że w żadnym klubie Żmuda nie odniósł takich sukcesów jak w Widzewie. Debiut tego nie zapowiadał. 15 marca 1980 roku łodzianie ulegli Lechowi na swoim stadionie aż 0:3. Inauguracja rundy wiosennej odbyła się tuż po wypadku drogowym Stanisława Burzyńskiego, który śmiertelnie potrącił przechodnia. Jedyny raz w widzewskiej bramce grał wtedy Jerzy Woźniak. W pierwszym sezonie w łódzkim klubie wywalczył jednak wicemistrzostwo, bo nie udało się wyprzedzić rewelacyjnych Szombierek Bytom. 

Ogółem Żmuda w Widzewie rozegrał 66 meczów. W sezonie 1980/1981, pod wodzą Jacka Machcińskiego, zdobył pierwsze mistrzostwo Polski dla RTS. Głównie z Andrzejem Gręboszem tworzył parę stoperów, a defensywa łodzian straciła wtedy zaledwie 25 goli, choć wiosną po "Aferze na Okęciu" grała w mocno osłabionym składzie. W meczu w Sosnowcu z Zagłębiem strzelił jedynego gola w barwach łódzkiego klubu, zapewniającego wygraną z 1:0.

W rozgrywkach 1981/1982 Widzew obronił tytuł. Nowy trener Władysław Żmuda najlepiej znał Żmudę, którego trenował w Śląsku. Tym razem na stoperze grał oczywiście Władek, ale jego partnerami na środku obrony byli różni zawodnicy. W wielu meczach także Zbigniew Boniek, z którym tworzyli świetny duet. Ostatni występ w polskiej ekstraklasie Żmuda zaliczył w Chorzowie w meczu z Ruchem 5 maja 1982 roku, zakończonym remisem 1:1. Obok stopera reprezentacji na środku defensywy grał wtedy Mariusz Romański. 

Żmuda rozegrał w Widzewie po dwa zwycięskie dwumecze z Manchester United i Juventusem Turyn oraz jedno spotkanie z Ipswich Town w Pucharze UEFA w 1980 roku, a także dwumecz z Anderlechtem w Pucharze Europy Mistrzów Krajowych w 1981 roku. W 40. minucie rewanżowego meczu w Brukseli Willy Geurts złamał mu nos i Żmudę zastąpił Andrzej Możejko.

Jako piłkarz Widzewa w latach 1980-1982 wystąpił w 23 meczach reprezentacji, w tym w finałach trzeciego swojego mundialu w Hiszpanii. Zdobył tam drugi medal mistrzostw świata, grając we wszystkich 7 meczach: z Włochami 0:0, Kamerunem 0:0, Peru 5:1, Belgią 3:0, ZSRR 0:0, Włochami 0:2, Francją 3:2. Jako kapitan drużyny narodowej grał 21 spotkań. Po zwycięstwie nad Francją w Espana’82 właśnie Żmuda wręczał medale kolegom z zespołu. 

Po hiszpańskim mundialu Żmuda w latach 1982-1984 był zawodnikiem Hellas Verona, w 1984 roku Cosmos Now York oraz w latach 1984-1987 Cremonese.  Jako piłkarz tego ostatniego włoskiego klubu wystąpił jako jedyny Polak w finałach mistrzostw świata. W ostatnim meczu biało-czerwonych w mundialu w Meksyku w 1986 roku z Brazylią, przegranym 0:4, zmienił w 84 minucie Jana Urbana. Zaliczył 21.występ w mundialach, wyrównując światowy rekord Niemca Uwego Seelera. To osiągnięcie poprawili później Meksykanin Antonio Carbajal (zaliczając 4 mundiale) oraz Niemiec Lothar Matthaus (25 meczów w finałach MŚ). Nawet FIFA pamięta o byłym stoperze Widzewa. Podczas rosyjskiego mundialu 2018 Żmuda siedział w loży honorowej obok właśnie Matthausa.

W latach 1973-1986 rozegrał 91 meczów w reprezentacji Polski strzelając 2 gole. Po pobycie w Italii wrócił do kraju dopiero w 1992 roku. 7 stycznia 2009 roku zastąpił Grzegorza Latę na stanowisku przewodniczącego Klubu Wybitnego Reprezentanta. Pełnił tę funkcję do 31 października 2012 roku, a jego następcą został Dariusz Dziekanowski. W 2019 roku Żmudę wybrano do Jedenastki Stulecia PZPN.

Pracował początkowo w PZPN pomagając selekcjonerom Jerzemu Engelowi w finałach MŚ 2002 oraz Pawłowi Janasowi w finałach MŚ 2006. Już samodzielnie prowadził młodzieżową reprezentację Polski w nieudanych eliminacjach MME 2006. Był trenerem reprezentacji U-21 (2004-2005), U-17 (2009-2010), U-19 (2011) oraz U-20 (2012).

Od 2010 roku tworzył w Grodzisku Wielkopolskim firmę EcoPneum Polska, zajmującą się recyklingiem opon, stosując włoskie rozwiązania. Przyznaje, że 10-letni pobyt we Włoszech zaraził go zmysłem do interesów oraz poznał lepiej i polubił biznes.

Bogusław Kukuć