REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 202
2 wiesia 189
3 mario74... 189
4 Jazz_1910 188
5 conrado... 186
6 RTSAdri... 184
7 siwy071910 182
8 robert77u 181
9 przemyk79 176
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Znaki zapytania nad kolejką nie do oglądania
 
Czwartek, 12. marca 2020, godz. 07:37

W trzeciej tegorocznej kolejce II ligi pierwszoplanowym wydarzeniem będzie spotkanie w Katowicach, gdzie trzecia w tabeli Gieksa (41 pkt) zagra z wiceliderem z Łęcznej (42 pkt). To spotkanie będzie telewizyjnym meczem niedzielnym w TVP 3 (początek 13.05). W sobotę o godz. 19.10 Widzew (47 pkt) podejmie Skrę Częstochowa (25 pkt). W związku z zagrożeniami epidemiologicznymi wielu wojewodów zakazało rozgrywania meczów z udziałem publiczności. Tak się stało także w przypadku łódzkiego spotkania. Tę konfrontację zapowiemy oddzielnie. 

W sobotę w południe we Wronkach rezerwy Lecha (28 pkt) zmierzą się z Garbarnią (28 pkt). Choć w poprzednim sezonie gospodarze grali w III lidze, a goście byli pierwszoligowcem, to jednak dorobek punktowy obu rywali jest teraz identyczny. Wygrana daje szanse nawet na baraże o awans, a przegrana spycha pokonanych w strefę spadkową. Poznaniacy mogą przedłużyć do dziewięciu rekord meczów z rzędu bez porażki. W pierwszej rundzie w Krakowie Garbarnia wygrała 1:0.
REKLAMA


Jeśli w kluczowym meczu 23.kolejki w Katowicach padnie remis, to na pozycję wicelidera może awansować Resovia (41 pkt). Pod warunkiem, że w Rzeszowie pokona Błękitnych (31 pkt). To wcale nie będzie formalność, gdyż drużyna trenera Adama Topolskiego nie przegrała w tym roku, a zwłaszcza 2:2 przy Bukowej potwierdza, że jest w stanie powalczyć o miejsce w pierwszej szóstce, uprawniające do baraży o I ligę. W Stargardzie Resovia wygrała 2:1, a w poprzednim sezonie także była lepsza od zespołu z Pomorza Zachodniego (2:0 i 1:1).

Polkowice (30 pkt) zapewne potwierdzą miano „rycerzy wiosny”, bo są zdecydowanym faworytem meczu u siebie z Legionovią (13 pkt). Poprzednie spotkanie tych beniaminków w Legionowie wygrał zespół trenera Enkeleida Dobiego 2:1. Ciekawe czy prowadzący gości Bogdan Jóźwiak potrafi tak zorganizować defensywę, by powstrzymać Michała Bednarskiego. Ten obchodzący 20 marca 24-te urodziny pretendent do miana króla strzelców notuje wspaniały serial: 8 goli w pięciu meczach z rzędu !!!

Ciekawie zapowiada się mecz w Stalowej Woli, gdzie Stalówka (25 pkt) zagra z Olimpią Elbląg (36 pkt) o pierwsze tegoroczne zwycięstwo. Walczący o utrzymanie gospodarze jeszcze nie stracili gola po wznowieniu rozgrywek, a goście w tym sezonie (jako jedyni w Polsce) w meczach na boiskach rywali zawsze zdobywają co najmniej jedną bramkę. Jesienią w Elblągu Stal wygrała 1:0, a w poprzednim sezonie pokonała w Boguchwale Olimpię 1:0 i przegrała 2:3.

Rozczarowana porażką w Częstochowie Elana (29 pkt) podejmuje w Toruniu Stal Rzeszów (30 pkt). Gospodarze będą chcieli zrewanżować się za porażkę 0:1 w Rzeszowie. To pozwoliłoby im wyprzedzić w tabeli sobotnich rywali. Gości będzie mobilizował do walki i zakończenia serialu trzech porażek Marcin Wołowiec, następca trenera Janusza Niedźwiedzia.

Po kompromitującej, aczkolwiek pechowej przegranej (2 karne niewykorzystane, strzały w słupki i poprzeczki) z ostatnim w tabeli Gryfem trener Piotr Mosór będzie starał się, by jego Znicz (30 pkt) pokonał w Pruszkowie Bytovię (33 pkt). To nie będzie łatwe, bo bramkarz gości Maciej Gostomski po zimowym powrocie do Polski jeszcze nie stracił gola. W pierwszej rundzie w Bytowie padł remis 2:2.

W Wejherowie ostatni w tabeli Gryf (13 pkt) podejmuje Pogoń Siedlce (27 pkt), która ma tylko 2 punkty więcej od Skry, będącej pod spadkową kreską. Ten mecz ma duży wpływ na sytuację w dolnej połowie tabeli II ligi. W tym sezonie zespół z Siedlec wygrał 1:0, a w poprzednich rozgrywkach było 1:1 i 7:2 dla Pogoni.

Kto by pomyślał, że w zamykającym tę kolejkę meczu w Katowicach tamtejszy GKS (41 pkt) będzie walczył o pierwsze tegoroczne zwycięstwo, a goście z Łęcznej (42 pkt) o pierwszy punkt po przerwie zimowej? Obaj trenerzy i sami piłkarze są tym zaskoczeni. Pocieszają się, że sama gra nie była tak zła, jak końcowe rezultaty. Widzew może to potwierdzić, bo wygrana 2:1 lidera z wiceliderem była nieco szczęśliwa, a po przerwie  gospodarze w Łęcznej wyraźnie przeważali. Można nawet stwierdzić, że sympatycy przynajmniej dwóch klubów czołówki życzą górnikom z lubelskiego, by nie przegrał przy Bukowej i zremisował.

Są to życzenia równie szczere jak i obłudne, bo przy podziale punktów w katowickim spotkaniu oraz wygranych Resovii i Widzewa sytuacja w górnej czwórce tabeli zmieniłaby się radykalnie na korzyść klubów Łodzi i Rzeszowa. Co prawda goście mają cztery porażki (jedną mniej od gospodarzy), ale za Gieksą przemawia własne boisko i chęć rewanżu za przegraną 0:1 z jesieni. Tak czy inaczej, GKS i Łęczna bardzo chcą w niedzielnym meczu przełamać ewidentny kryzys, który dopadł ich po zimowej przerwie.

Program meczów 23. kolejki:
Lech II Poznań – Garbarnia Kraków
sobota, 14 marca, godz.12:00
Resovia – Błękitni Stargard
sobota, 14 marca, godz. 13:00
Górnik Polkowice - Legionovia
sobota, 14 marca, godz. 16:00
Elana Toruń – Stal Rzeszów
sobota, 14 marca, godz. 18:00
Stal Stalowa Wola  – Olimpia Elbląg
sobota, 14 marca, godz. 18:00
Widzew Łódź – Skra Częstochowa
sobota, 14 marca, godz. 19:10
Znicz Pruszków  ­– Bytovia
niedziela, 15 marca, godz. 12:00
Gryf Wejherowo – Pogoń Siedlce
niedziela, 15 marca, godz. 13:00                                                                  
GKS Katowice – Górnik Łęczna
niedziela, 15 marca, godz. 13:05

Bogusław Kukuć