REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 138
2 rs333 131
3 przemyk79 129
4 mario74... 127
5 wirgiliusz 126
6 wiesia 124
7 siwy071910 123
8 robert77u 123
9 Bogdan 122
10 magi 122
REKLAMA
 
Jedenastka Legend Widzewa - Mirosław Szymkowiak (2)
 
Środa, 11. marca 2020, godz. 09:49

Nie dziwi, że do Jedenastki Legend Widzewa kibice wybierali z reguły piłkarzy, którzy zdobywali z łódzkim klubem dwukrotnie mistrzostwo Polski. Jednym z takich widzewiaków był Mirosław Szymkowiak. Występy tego zawodnika w okresie apogeum Drugiego Wielkiego Widzewa (1992 – 1999) cieszyły się dużą popularnością także dlatego, że nie ustępował doświadczonym asom, choć gdy wchodził do uznanego zespołu, był nastolatkiem. Młodzi kibice kochali go także za fantazyjne fryzury. 

Szymkowiak urodził się 12 listopada 1976 roku w Poznaniu, gdzie rozpoczynał karierę. Jako zawodnik Olimpii był jednym w filarów reprezentacji Polski do lat 16, która pod wodzą Andrzeja Ziemilskiego wywalczyła mistrzostwo Europy w Turcji w 1993 roku, wygrywając w półfinale z Francją, a w finale z Włochami. 
REKLAMA

Już wiosną 1993 roku Szymkowiak zadebiutował w ekstraklasie, grając w Olimpii 4 mecze. Po spadku klubu i po roku powrocie z nim do ekstraklasy jesienią 1994 roku był już kluczowym zawodnikiem zespołu (15 spotkań, 3 gole).

Jesienią 1994 roku został zawodnikiem Widzewa w niecodziennych okolicznościach. Prezes i właściciel Olimpii Bolesław Krzyżostaniak biorąc kredyt w banku na Górnym Śląsku zastawił karty zawodnicze Grzegorza Mielcarskiego, Andrzeja Jaskota i Mirosława Szymkowiaka. Informację o tym uzyskał prezes Widzewa Andrzej Pawelec i przy szybkim wsparciu kolegów z „miasta” wykupił za 600 tys. złotych karty tych piłkarzy.

Osiemnastolatek zadebiutował w Widzewie 4 marca 1995 roku w Łodzi meczem z Wartą Poznań wygranym 2:0. Trener Władysław Stachurski wystawiał „Szymka” na skraju defensywy. Podobnie jak w końcówce tamtego sezonu Franciszek Smuda.  Po 16 meczach ligowych nastolatek zdobył pierwsze w karierze wicemistrzostwo Polski (za Legią). 

Pierwszy tytuł mistrzowski wywalczył w sezonie 1995/1996. Zaczął pierwszym swoim golem w łódzkim klubie (z Sokołem Pniewy 5:0) i rozegrał tylko 4 spotkania. Derby Łodzi wygrane 3:1 okazały się dla niego pechowe, bo w 17 minucie doznał groźnej kontuzji, którą długo leczył. Gorące oklaski powitały powrót ulubieńca kibiców dopiero w ostatniej kolejce w meczu z Zagłębiem Lubin, gdy łodzianie pieczętowali zdobycie tytułu. Zdobył wtedy także Superpuchar Polski.

W sezonie 1996/1997 był jednym z kluczowych piłkarzy czwartej mistrzowskiej drużyny Widzewa (30 meczów, 1 gol w meczu z Odrą Wodzisław). Był m.in. jednym ze zwycięzców legendarnego meczu z Legią (3:2 przy Łazienkowskiej). 
 
Ogółem w ekstraklasie rozegrał w Widzewie 132 mecze, strzelając 11 goli, zdobywając dwukrotnie mistrzostwo (1996,1997) i dwa razy wicemistrzostwo (1995, 1999). Ostatni mecz Szymkowiaka w Widzewie to porażka 0:3 w Łodzi ze Śląskiem 18 listopada 2000 roku (był to debiut trenerski Marka Koniarka w roli trenera łodzian).

W latach 1995-1999 Szymkowiak rozegrał w Widzewie 21 meczów o europejskie puchary (dzieli szóstą lokatę w klubie z Mirosławem Tłokińskim). Debiutował w Walii w meczu z Bangor City, wygranym 4:0. Walczył w legendarnym dwumeczu rundy wstępnej Ligi Mistrzów z Broendby Kopenhaga i we wszystkich sześciu spotkaniach LM 1996. Był jednym z 12 piłkarzy RTS, którzy wystąpili w ostatnim meczu pucharowym Widzewa w XX wieku (2 listopada 1999 w AS Monaco 0:2).

Zimą 2000 roku przeszedł do Wisły Kraków, gdzie grał głównie jako pomocnik. Zdobył z Białą Gwiazdą jeszcze 4 tytuły mistrzowskie (2001, 2003, 2004, 2005). W polskiej ekstraklasie łącznie zagrał w 242 meczach (27 goli). 

Wiosną 2005 roku Szymkowiak został zawodnikiem Trabzonsporu, który pozyskał go z Wisły za 800 tys. euro.  W tym tureckim klubie grali później m.in. koledzy Mirka z Białej Gwiazdy: bracia Brożkowie, Arkadiusz Głowacki czy inny reprezentant kraju Adrian Mierzejewski.
  
Szymkowiak rozegrał 33 mecze w reprezentacji Polski, strzelając 3 gole. Zadebiutował w towarzyskim meczu z Węgrami 6 września 1997 roku, wygranym 1:0. Grał jeszcze jako widzewiak dwa mecze w 1998 roku (z Paragwajem 0:4 i Słowacją 3:1). Wystąpił w 6 spotkaniach eliminacyjnych MŚ 2006, a w finale niemieckiego mundialu grał pod wodzą selekcjonera Pawła Janasa z Ekwadorem (0:2 w Gelsenkirchen) oraz z Kostaryką (2:1 z Hanowerze). Był wtedy piłkarzem Trabzonsporu. Ostatni mecz w reprezentacji zagrał w Bydgoszczy w 2006 roku z Finlandią (w eliminacjach ME 1:3) już za kadencji Leo Beenhakkera. 

30 grudnia 2006 roku niespodziewanie ogłosił zakończenie kariery piłkarskiej. W sierpniu 2007 FIFA rozwiązała jego kontrakt z Trabzonsporem i stał się wolnym piłkarzem. Nie skorzystał z kilku ofert polskich klubów. Dopiero w 2014 roku niemal rekreacyjnie zagrał w Prądniczance Kraków.

Pracował jako komentator sportowy w Canal+ i był właścicielem salonu piękności w Krakowie. W czerwcu 2009 roku wraz z Markiem Koniecznym i Tomaszem Frankowskim założyli Akademię Piłkarską 21 im. Henryka Reymana. Szymkowiak był też skautem w spółce Heritage Menagement Sports, którą kierowali Izabela Skotarska oraz Michał Sapota, były działacz Widzewa. 

We wrześniu 2018 roku Szymkowiak zagrał na nowym stadionie przy al. Piłsudskiego w meczu charytatywnym „Dla Poli”. Mogę potwierdzić, że widzewski okres kariery wspomina z sentymentem i trzyma kciuki za powrót legendarnego klubu do ekstraklasy.

Bogusław Kukuć