REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 126
2 rs333 122
3 przemyk79 120
4 siwy071910 119
5 mario74... 119
6 wirgiliusz 118
7 sebalat... 116
8 RTSAdri... 116
9 robert77u 116
10 wiesia 114
REKLAMA
 
Nowak: "Gra poza krajem pozwoliła mi rozwinąć się piłkarsko"
 
Niedziela, 19. stycznia 2020, godz. 09:26; źródło: Widzew Łódź

Krystian Nowak w sobotę został oficjalnie potwierdzony przez Widzew jako nowy piłkarz, z którym klub podpisał dwu i półletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.

To środkowy obrońca, który jest dobrze znany kibicom Widzewa, bo grał w barwach RTS w latach 2012-2015, o czym wspomniał w wywiadzie udzielonym oficjalnej stronie klubowej. - Po dwóch spadkach przed laty, teraz chcę powalczyć z zespołem o dwa kolejne awanse i powrót do ekstraklasy, w której zaczynałem swoją przygodę z Widzewem i dorosłą piłką. Do wszystkiego podchodzę jednak ze spokojem. Najpierw wiosną musimy wywalczyć awans do I ligi i teraz tylko to się liczy. Ale taki klub jak Widzew na pewno nie zadowoli się awansami i samym powrotem do elity - powiedział Nowak.
REKLAMA


Piłkarz wraca do zupełnie innej drużyny niż ta, z której odchodził w 2015 roku. Ma w niej jednak kilku znajomych. - W drużynie jest Patryk Wolański, z którym grałem w Widzewie, a w klubie pracuje Rafał Pawlak. Znam się też dobrze z Mateuszem Możdżeniem z czasów wspólnej gry w Podbeskidziu. Z innymi zawodnikami rywalizowałem na boisku. Jestem pewien, że będę w stanie szybko się z nimi dogadać. Przyświeca nam w końcu jeden, wspólny cel. Czuję, jakby nie było mnie w klubie tylko chwilę, jakbym wracał do niego po krótkiej przerwie. Poza tym Łódź to mój drugi dom - oznajmił obrońca.

Krystian Nowak po wyjeździe z Polski grał w najwyższych ligach Szkocji, Grecji i ostatnio Chorwacji. Jego zdaniem to był dla niego dobry okres piłkarskiej kariery. - Gra poza krajem pozwoliła mi rozwinąć się piłkarsko, dojrzeć i okrzepnąć. Pobyt w każdym z zagranicznych klubów, do których trafiłem, dał mi coś nowego. Jestem zadowolony, choć na pewno nie wszystko układało się po mojej myśli. Kontuzja wykluczyła mnie z gry na kilka miesięcy. Pracowałem jednak ciężko, nie zaprzątałem sobie głowy niepotrzebnymi sprawami, nie ulegałem pokusom. Mam z tyłu głowy, że w piłkę nożną nie gra się całe życie, dlatego w trakcie krótkiej kariery zawodniczej trzeba dawać z siebie wszystko i starać się ciągle iść do przodu - powiedział nowy piłkarz Widzewa.

Krystian Nowak przeszedł do Widzewa z NK Slaven Koprivnica na zasadzie wolnego transferu po rozwiązaniu kontraktu z chorwackim klubem. Od nowego tygodnia zacznie już treningi z drużyną z alei Piłsudskiego.

KW