REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 202
2 wiesia 189
3 mario74... 189
4 Jazz_1910 188
5 conrado... 186
6 RTSAdri... 184
7 siwy071910 182
8 robert77u 181
9 przemyk79 176
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Kaczmarek: "Dużo transferów nie zrobimy"
 
Wtorek, 14. stycznia 2020, godz. 12:35; źródło: Widzew Łódź

Kibiców Widzewa podczas zimowej przerwy najbardziej interesują ewentualne ruchy kadrowe i transfery w pierwszej drużynie. Na ten temat wypowiedział się trener Marcin Kaczmarek, który w poniedziałek wrócił z zespołem do treningów po świąteczno-noworocznej przerwie.

W rozmowie dla oficjalnej strony klubu trener Kaczmarek przedstawił strategię działania Widzewa na giełdzie transferowej. - Pracujemy nad tym cały czas, w wąskim gronie - w sztabie, z zarządem i Rafałem Pawlakiem. Wszystko korygowane jest na bieżąco. Nic nie dzieje się bez wspólnych ustaleń i naszej wiedzy. Przygotowaliśmy listy zawodników, wszystko jest bardzo transparentne. Mamy w klubie jasną i wspólną wizję w tym zakresie i działamy na tym polu razem - powiedział szkoleniowiec.
REKLAMA


Trener odniósł się też do specyfiki zimowego okna transferowego. - Wiadomo, że zimowe okienko transferowe jest trudniejsze, bo dostępnych zawodników, czyli przede wszystkim tych z kartą na ręku, jest dużo mniej. Staramy się trafić w dziesiątkę tam, gdzie szukamy. Dlatego dużo transferów nie zrobimy. Zakładaliśmy zakontraktowanie maksymalnie 3-4 piłkarzy i tego się trzymamy. Potrzeba jednak na to czasu i cierpliwości. Chcę jednak uspokoić kibiców i zapewnić, że zobaczą w zespole nowe twarze, które będą dla Widzewa wzmocnieniem. Warto chwilę na nich poczekać - oznajmił trener.

Marcin Kaczmarek przypomniał, że kadrową rewolucję drużyna przeszła latem, a teraz chodzi o wzmocnienia na konkretnych pozycjach. Trener przyznał, że nie jest tajemnicą to, że klub szuka przede wszystkim zawodników na pozycje środkowego obrońcy i skrzydłowego. - Takie są nasze priorytety. Jako trener chciałbym mieć oczywiście kadrę skompletowaną jak najszybciej. Mamy dwa zgrupowania, drugie już nastawione przede wszystkim pod kątem gier kontrolnych, więc chciałbym w Turcji mieć cały zespół. Ale w piłce nożnej pracuję tak długo, że doskonale wiem, jak trudno finalizować rozmowy transferowe. Widać zresztą, że na rynku na razie nie dzieje się zbyt dużo. Zdaję sobie sprawę, że na środku obrony obecnie mamy niedobór, dlatego robimy wszystko, żeby jak najszybciej sprowadzić na tę pozycję wartościowego piłkarza - powiedział Marcin Kaczmarek.

KW