REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 202
2 wiesia 189
3 mario74... 189
4 Jazz_1910 188
5 conrado... 186
6 RTSAdri... 184
7 siwy071910 182
8 robert77u 181
9 przemyk79 176
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Marcin Kaczmarek wprowadzi Widzew do I ligi - twierdzi Marcin Kaczmarek
 
Sobota, 4. stycznia 2020, godz. 07:46

3 grudnia ukończył 40 lat Marcin Kaczmarek, który rozegrał w Widzewie 76 spotkań w ekstraklasie strzelając 5 goli (w tym w ostatnim „prawdziwym” meczu derbowym z ŁKS na stadionie przy Al. Unii, zakończonym remisem 1:1). Po opuszczeniu Łodzi w 2014 roku pomógł w poprzednim sezonie Olimpii Grudziądz powrócić do I ligi i podpisał do czerwca kontrakt z KSZO. Jesienią zdobył dla trzecioligowców z Ostrowca dwie bramki.

- Zdrowie mi dopisuje i nie zamierzam wieszać butów na kołku, choć rzeczywiście „Czterdzieści lat minęło”. Wprawdzie mamy 9 punktów straty do współliderów grupy IV, czyli rezerw Korony, Hutnika Kraków i Motoru Lublin, ale takie straty są do odrobienia. Choćby w poprzednim sezonie z zespołem z Grudziądza zimowaliśmy na siódmym miejscu w II lidze, a jednak awansowaliśmy. Może uda się ta sztuka nowemu trenerowi KSZO, którym właśnie został Marcin Sasal. Ten szkoleniowiec awansował przecież do II ligi z Legionovią, a wcześniej prowadził np. Koronę i był selekcjonerem reprezentacji juniorów – ocenia były widzewiak.
REKLAMA


- Przemek Kita może potwierdzić, że podczas wspólnych występów w Olimpii Grudziądz, nadal interesowałem się losami Widzewa. To mi nie minęło i dziś jest podobnie. Obserwuję transmisje telewizyjne meczów RTS, trzymam kciuki za ten klub i jestem, jak chyba cała piłkarska Polska, zauroczony frekwencją i atmosferą na nowym stadionie przy Piłsudskiego – twierdzi pomocnik KSZO. 

- Widzew musi jak najszybciej wrócić do ekstraklasy, bo tam jest miejsce takich legendarnych klubów. A przy tym jest na fali. Latem w „Widzewiaku” twierdziłem, że transfer Kity jest świetnym wyborem i chyba łódzcy kibice mają podobne zdanie. Wzmocnienia byłymi piłkarzami ekstraklasy Możdżeniem, Pawłowskim, Rudolem, Kosakiewiczem, Wolsztyńskim są widoczne i robią swoje, a Marcin Robak czyni największą różnicę. Bardzo dobrze „czyści” w drugiej linii Poczobut. Z młodzieżowców dorasta do najlepszych Gutowski. Ponoć zimą kadra Widzewa jeszcze się wzmocni. Trener Marcin Kaczmarek z pewnością nie zaprzepaści szansy i Widzew wejdzie bez potrzeby nerwowych baraży. Łęczna i Gieksa mają małe straty, lecz to łodzianie są moim faworytem nr 1. Wspaniałym kibicom Widzewa życzę dobrego roku. Zwłaszcza, że to rok jubileuszu 110-lecia klubu – kończy Marcin Kaczmarek.    



 

Bogusław Kukuć