REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 168
2 wiesia 155
3 przemyk79 152
4 mario74... 152
5 Jazz_1910 151
6 rs333 149
7 wirgiliusz 149
8 siwy071910 147
9 magi 147
10 robert77u 147
REKLAMA
 
Szor: “Mamy listę kilkudziesięciu zawodników, których obserwujemy” [WIDEO]
 
Poniedziałek, 9. grudnia 2019, godz. 13:47; źródło: TuŁódź.pl

Okres przerwy zimowej to czas wzmożonych plotek transferowych oraz rozważań na temat ewentualnych wzmocnień i osłabień pierwszej drużyny czerwono-biało-czerwonych. Między innymi na ten temat wypowiedział się wiceprezes Widzewa Łódź Piotr Szor na antenie portalu TuŁódź.pl. 

Minione okienko transferowe w wykonaniu Widzewa było udane, a do klubu trafili klasowi zawodnicy, tacy jak Marcin Robak, Mateusz Możdżeń, Wojciech Pawłowski i Bartłomiej Poczobut. - W przeciwieństwie do poprzednich sezonów stawiamy na jakość. Nie chcemy mieć kadry 30-osobowej, tylko składającej się z 24-25 zawodników - mówił wiceprezes w rozmowie z Barttoszem Jankowskim.
REKLAMA


Szor w trakcie rozmowy opisał kto w klubie odpowiada za pozyskanie nowych piłkarzy. - Za transfery odpowiada kilka osób. Przede wszystkim doradca zarządu ds. sportowych Rafał Pawlak. Ważne zdanie, jeśli nie najważniejsze ma trener Marcin Kaczmarek, który konsultuje się też ze swoim sztabem. Jestem też ja i pani prezes Pajączek. W proces decyzyjny jest włączony również sztab medyczny. To nie jest tak, że po prostu piłkarza chcemy, on wyglądał dobrze pół roku, czy nawet tydzień temu i trafia do klubu. Musi spełnić określone warunki, wpisać się w koncepcję trenera Kaczmarka oraz pasować charakterologicznie do Widzewa. To, że zawodnik dawał radę przy pustych trybunach nie daje gwarancji, że poradzi sobie przy 18 tysiącach kibiców - opisał sytuację Szor w programie Rozmowa Tygodnia. 

W internetowym magazynie padło pytanie o liczbę obserwowanych piłkarzy, którzy mają trafić zimą do łódzkiego klubu. - Od miesiąca mamy listę kilkudziesięciu nazwisk pogrupowany według pozycji, których potrzebujemy. Ostatecznie będzie to kilku zawodników i będą to raczej transfery 1 do 1 w miejsce piłkarzy, którzy odejdą. Wiadomo, że mamy na dziś jedynie trzech stoperów, czyli pozycji szczególnie narażonej na kartki. Chcemy też wzmocnień na skrzydłach. Szukamy na rynku polskich, chociaż zdajemy sobie sprawę, że może się to nie udać, bo nie chcemy tworzyć kominów płacowych - podsumował temat transferów Piotr Szor. 

Cały materiał można obejrzeć poniżej:
 
 


Jakub Dyktyński