REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 126
2 rs333 122
3 przemyk79 120
4 siwy071910 119
5 mario74... 119
6 wirgiliusz 118
7 sebalat... 116
8 RTSAdri... 116
9 robert77u 116
10 wiesia 114
REKLAMA
 
Trzech z Widzewa w Reprezentacji Stulecia PZPN
 
Sobota, 7. grudnia 2019, godz. 08:01

Podczas gali 100-lecia Polskiego Związku Piłki Nożnej ogłoszono „Reprezentację Stulecia”. Wyboru dokonała kapituła (byli selekcjonerzy reprezentacji Polski, dziennikarze sportowi, członkowie Komisji Mediów i Marketingu PZPN) wspólnie z kibicami, którzy głosowali na stronach internetowych.

W Jedenastce Stulecia znaleźli się następujący piłkarze: Józef Młynarczyk – Łukasz Piszczek, Władysław Żmuda, Jerzy Gorgoń, Antoni Szymanowski – Henryk Kasperczak, Kazimierz Deyna, Zbigniew Boniek – Grzegorz Lato, Robert Lewandowski, Włodzimierz Lubański. 
REKLAMA


Ponieważ każdy z wyróżnionych piłkarzy występował w kilku klubach, fani poszczególnych drużyn mają prawo do twierdzenia, że to ich zawodnik znalazł się w Jedenastce Stulecia PZPN. Dotyczy to także Widzewa, którego sympatycy są dumni, że doceniono sukcesy trzech legendarnych piłkarzy RTS: Młynarczyka, Żmudy i Bońka. Żaden inny klub nie ma w Drużynie Stulecia więcej zawodników niż Widzew. To ważny widzewski akcent roku stulecia związku.

Wszelkie rankingi, plebiscyty, zwłaszcza sumujące dokonania wielu dziesięcioleci, nie są wolne od dyskusji na temat poszczególnych gwiazd, kryteriów wyboru. Podobnie także teraz.

Zdecydowaną przewagę mieli piłkarze, którzy zdobyli medale mistrzostw świata. Tylko trzech z jedenastu nie może się pochwalić tym osiągnięciem (Piszczek, Lewandowski i Lubański). Za to po dwa medale z mundiali 1974 i 1982 przewieźli Lato oraz Żmuda (ten stoper jest do tego jedynym Polakiem, który wystąpił w czterech finałach MŚ). 

Dodatkowym kryterium były zapewne osiągnięcia w rywalizacji o puchary klubowe. Pod tym względem w Jedenastce Stulecia brylują zdecydowanie byli widzewiacy. Boniek z Juventusem i Młynarczyk z FC Porto zdobywali nie tylko Puchar Europy, ale także inne prestiżowe w futbolu trofea.

Wszyscy wybrani są mistrzami Polski, ale wielu z nich także innych krajów (np. Młynarczyk w Portugalii, Boniek we Włoszech czy Lewandowski i Piszczek w Niemczach). Tym także można tłumaczyć brak w Jedenastce Stulecia słynnego i popularnego bramkarza Jana Tomaszewskiego, któremu nigdy nie udało się zdobyć mistrzostwa, choć występował w lidze polskiej, belgijskiej i hiszpańskiej. 

Dodajmy jeszcze, że czynnymi zawodnikami z tej listy są jeszcze tylko Piszczek (pożegnał się nie tak dawno z reprezentacją, ale gra nadal w klubie z Dortmundu) i Lewandowski. To jakby potwierdza, że Jedenastka Stulecia ma wymiar historyczny.

Bogusław Kukuć