REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 182
2 mario74... 170
3 wiesia 169
4 conrado... 162
5 Jazz_1910 162
6 przemyk79 161
7 robert77u 158
8 siwy071910 157
9 wirgiliusz 156
10 magi 152
REKLAMA
 
Mąka: "Chciałbym zagrać z Widzewem w europejskich pucharach"
 
Czwartek, 5. grudnia 2019, godz. 13:21

Gościem wtorkowej audycji "Dwójka bez sternika" był pomocnik Widzewa Daniel Mąka, który na antenie radia Weszło FM opowiedział m.in. o powrocie do zdrowia, celach na bieżący sezon, i marzenaich związanych z grą dla Widzewa.

Pierwszym tematem audycji była kontuzja Mąki i perspektywa powrotu zawodnika do zdrowia i treningów. - W tym tygodniu drużyna rozpoczęła okres roztrenowania. Ja mam już zdjęty gips, a przez ok. 2 tygodnie będę nosił but ortopedyczny. Wygląda to tak, że mogę już obciążać tę nogę, a od poniedziałku zacząłem proces rehabilitacji i usprawniania tego co robiono z nią przez ostatnie cztery tygodnie. Będę gotowy na pierwszy trening po nowym roku - zapewnił skrzydłowy.
REKLAMA


Prowadzący program "Dwójka bez sternika" podpytali widzewskiego gościa o ostatni sezon i wnioski wyciągnięte z niesławnej serii remisów. - Inny scenariusz niż awans nie wchodzi w grę. Społeczność widzewska i ja mocno przeżyliśmy porażkę z zeszłego sezonu. Trzeba było to jednak odrzucić. Trzeba podkreślić,  że zaprzepaściliśmy dużą szansę, ale musimy się skupić na przygotowaniach do kolejnego sezonu. Wydaje mi się, że jesteśmy na dobrej drodze, ale nie chcę składać obietnic, bo jestem nauczony po lekcji z  zeszłym roku. Skupiamy się na małych celach i będziemy pracować aż do inauguracji, a potem do realizacji naszego celu, czyli awansu - mówił pomocnik w rozmowie z Eldo i Adamem Drygalskim.

Mąka na na antenie Weszło.FM skomentował też zdobycie przez Leo Messiego Złotej Piłki i rozczarowującego miejsca Roberta Lewandowskiego w rankingu France Football. Następnie rozmowa wróciła do tematu drugoligowych występów Widzewa z Marcinem Robakiem jako najlepszym strzelcem. - Nazwiska nie grają, o czym się już przekonaliśmy. Jesteśmy tylko ludźmi i mamy lepsze lub gorsze momenty. Co do Marcina, to przeżywa drugą młodość, jest bardzo świadomym zawodnikiem, prowadził się bardzo dobrze przez cały okres swojej kariery, co teraz procentuje. Uważam, że im niższa liga tym trudniej o zdobyte bramki, bo na pewno taki napastnik ściąga uwagę obrońców - komplementował kolegę 31-latek. 

W trakcie rozmowy poruszono też kwestię pucharowej przygody Widzewa. - Chciałem trafić na Legię Warszawa lub ŁKS Łódź, ze względu na otoczkę, bo nasi kibice zasługują na takie mecze. Wydaje mi się, że w meczu z nami Legia miała lepsze sytuacje, ale jeśli chodzi o przebieg meczu, to  nie byliśmy gorsi i mieliśmy swoje sytuacje. Nie mogliśmy się otworzyć, podobnie jak nasi drugoligowi przeciwnicy. Fakt jest taki, że nie ma nas już w Pucharze Polski, ale nie mamy się czego wstydzić - ocenił zawodnik na antenie Weszło FM. 

Jakie cele stawia sobie były pomocnik Polonii Warszawa? - Chcemy jak najszybciej wrócić do ekstraklasy, ale ja mam marzenie, żeby zagrać w europejskich pucharach z Widzewem. Trzeba mieć marzenia i do nich dążyć, sumiennie podchodzić do swoich obowiązków, a może się uda. Teraz skupiam się na powrocie do zdrowia. Jesteśmy na dobrej drodze do awansu, ale życie uczy pokory - podsumował Daniel Mąka
 

Jakub Dyktyński