REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 138
2 rs333 131
3 przemyk79 129
4 mario74... 127
5 wirgiliusz 126
6 wiesia 124
7 siwy071910 123
8 robert77u 123
9 Bogdan 122
10 magi 122
REKLAMA
 
Kaczmarek: "Praca w Widzewie to ogromna odpowiedzialność"
 
Środa, 4. grudnia 2019, godz. 12:21; źródło: Radio Łóź

Trener Marcin Kaczmarek był gościem audycji "Nasz Widzew" tworzonej we współpracy klubu Widzew Łódź z Radiem Łódź. W trakcie rozmowy  szkoleniowiec poruszył temat podsumowania rundy jesiennej.

Kaczmarek nie ukrywał zawodolenia z ostatnich wyników swojej drużyny. - To był intensywny czas, kilka miesięcy bogatych w wydarzenia, dla drużyny i kibiców. Skończyło się w sposób optymistyczny, bo na finiszu zespół prezentował dobrą formę i ostatecznie zajął pierwsze miejsce w tabeli. Trzeba powiedzieć, że trochę żałujemy, że ta runda się kończy, bo dyspozycja zawodników z każdym meczem rosła. Od samego początku mówiłem, że ta drużyna potrzebuje czasu i dalej jest w fazie budowy - mówił trener w rozmowie z Marcinem Tarocińskim i Piotrem Galińskim. 
REKLAMA


Przypomnijmy, że szkoleniowiec przejął pierwszy zespół Widzewa już w trakcie trwania letnich przygotowań, co nie ułatwiało budowy zespołu. - Podsumowując mój okres pracy Widzewie podkreślam, że powinniśmy być zadowoleni z osiągniętych rezultatów. Zespół przeszedł rewolucję, bo odeszło 17 piłkarzy, przyszło 10 nowych zawodników. Kibice w jasny sposób wyrazili opinię na temat tego co się wydarzyło w zeszłym sezonie i oczekiwania były jednoznaczne. Przychodząc do Widzewa wiedziałem na co się piszę i jaka jest skala oczekiwań. Zatrudniliśmy piłkarzy o określonym CV i na różnym etapie swojej kariery. Niektórzy dochodzili do nas w trakcie okresu przygotowawczego, a niektórzy już w trakcie trwania rozgrywek - powiedział Kaczmarek na antenie Radia Łódź.

Nie da się ukryć, że presja związana z obowiązkami pierwszego trenera RTS jest bardzo duża. - Praca w Widzewie to ogromna odpowiedzialność. To klub z ogromnymi tradycjami, zdawałem sobie z tego sprawę, ale gdy jest się w środku czuje się tę odpowiedzialność podwójnie. Muszę powiedzieć, że pomimo pewnej krytyki ze strony dziennikarzy, gdy drużynie nie szło to nigdy nie spotkałem się z nieżyczliwością. Czy to w parku, na spacerze, w centrum handlowym wszyscy wspierają i pozdrowią dobrym słowem. To coś, co mnie bardzo napędza. Nie unikam kontaktu z ludźmi i to fajne w kontekście właśnie tej odpowiedzialności. Staram się to przekazać zawodnikom, by zdawali sobię sprawę z tego w czym uczestniczą - podsumował trener pierwszej drużyny Widzewa Łódź.

Całą rozmowę można odsłuchać na oficjalnym kanale WidzewTV.

Jakub Dyktyński