REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 197
2 mario74... 185
3 wiesia 184
4 conrado... 181
5 Jazz_1910 179
6 siwy071910 174
7 RTSAdri... 174
8 robert77u 174
9 przemyk79 173
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Grupa niezastąpionych coraz mniejsza
 
Środa, 6. listopada 2019, godz. 09:30

Niedzielny mecz z Resovią był już 18 oficjalnym spotkaniem rozegranym przez pierwszą drużynę Widzewa w sezonie 2019/2020. Na ten bilans składa się 16 gier w II lidze oraz 2 w Pucharze Polski.

W tym jesiennym "maratonie", który w przypadku widzewiaków potrwa jeszcze przez 4 mecze, trener Marcin Kaczmarek miał dotąd pewną małą grupę piłkarzy, na których stawiał w każdym spotkaniu. Bez względu na rywala oraz rodzaj rozgrywek.

W ekipie niezastąpionych widzewiaków prym wiedzie oczywiście Marcin Robak, który we wszystkich 18 meczach zagrał w pełnym wymiarze czasowym (1620 minut). Również 18 gier zaliczył Bartłomiej Poczobut, z czego 13 po 90 minut gry, a 17 w wyjściowym składzie.
REKLAMA

Trzeci stały element w boiskowej układance trenera Kaczmarka to Konrad Gutowski. Wprawdzie ten skrzydłowy sezon zaczął na ławce rezerwowych, ale w każdym ze spotkań wchodził na boisko, a po jakimś czasie wskoczył do pierwszej jedenastki (12 meczów).

Powyżej napisaliśmy, że szkoleniowiec Widzewa "miał dotąd pewną małą grupę piłkarzy", bo właśnie teraz z powodu kontuzji wypadł z niej Daniel Mąka (na zdjęciu). Był on czwartym i zarazem ostatnim zawodnikiem, który dotąd wystąpił we wszystkich 18 meczach zespołu z Piłsudskiego 138.

Ten pomocnik aż 16 razy zaczynał spotkania Widzewa w pierwszej jedenastce, a tylko 2-krotnie wchodził na boisko z ławki rezerwowych. Teraz wiadomo, że dłużej odpocznie od grania, a trenera Kaczmarka czeka trudne zadanie, żeby przynajmniej na finiszu rundy jesiennej (4 mecze ligowe) skutecznie zastąpić dotychczasowego "pewniaka" w składzie, jakim był Daniel Mąka.

Kamil Wójkowski