REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 202
2 wiesia 189
3 mario74... 189
4 Jazz_1910 188
5 conrado... 186
6 RTSAdri... 184
7 siwy071910 182
8 robert77u 181
9 przemyk79 176
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Legioniści przed meczem w Sercu Łodzi. "Z Widzewem musimy zagrać na dobrym poziomie"
 
Poniedziałek, 28. października 2019, godz. 09:27; źródło: Legioniści.com

Po zwycięstwie 7:0 nad Wisłą Kraków piłkarze i trener Legii Warszawa musieli być w dobrych nastrojach. Absolutnie nie powinno to nikogo dziwić. W pomeczowych wypowiedziach padały już jednak słowa o spotkaniu z Widzewem w Pucharze Polski. 

Aleksandar Vuković chłodził nastroje. - Musimy jednak szybko wrócić na ziemię. Mamy za sobą wiele nieudanych spotkań. Za 7:0 nie ma siedmiu punktów, ale trzy. Z Widzewem musimy zagrać na dobrym poziomie, aby awansować - wyjaśniał asekuracyjnie. Nie zdradził jednak, jaki skład ruszy na potyczkę do Serca Łodzi. - Po tej wygranej pokora będzie dla nas zdecydowanie najważniejsza - dodał. 
REKLAMA

Jednym z bohaterów spotkania był młody lewy obrońca Michał Karbownik. On również przyznał, że trudno powiedzieć jaki będzie skład na mecz w Łodzi. - Zwycięstwo z Wisłą cieszy, to na pewno, ale musimy też myśleć o nadchodzących spotkaniach. Trzeba się skoncentrować na potyczkach z Widzewem oraz Arką. Nie wiem jakie będą decyzje trenera odnośnie składu na mecz w Łodzi, ale kto by nie wyszedł, to da jakość drużynie. Pamiętam, że miałem okazję już grać z tym rywalem, więc można się spodziewać ciężkiej przeprawy (to ten mecz, co na zdjęciu wspomina gracz - przyp.). Co nie zmienia faktu, że po wygranych z Lechem czy Wisłą potrzebujemy kontynuować serię zwycięstw - stwierdził. 

Kilka zdań spotkaniu w Łodzi poświęcił też Jose Kanta, zdobywca trzech goli w niedzielnej potyczce. - Nie możemy teraz spocząć na laurach, bo już zaraz gramy bardzo ważny mecz z Widzewem. Jesteśmy teraz silni i musimy to wykorzystać. W Legii presja jest zawsze, bez względu na wyniki - wyjaśnił. 
REKLAMA

Słowa słowami, ale nastawienie może być różne. Taka wygrana i gra z rywalem z niższej ligi dla piłkarzy nieznających specyfiki rywalizacji Widzew - Legia nie będzie wywoływać ciarek na plecach. To może się okazać dużym problemem dla trenera, jak i zawodników Legii. 

PK