REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 202
2 wiesia 189
3 mario74... 189
4 Jazz_1910 188
5 conrado... 186
6 RTSAdri... 184
7 siwy071910 182
8 robert77u 181
9 przemyk79 176
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Klasa okręgowa: Widzew II Łódź - Stal Głowno 0:1 (0:0)
 
Niedziela, 27. października 2019, godz. 11:12

Od godziny 11 na boisku przy ul. Małachowskiego druga drużyna Widzewa w meczu na szczycie łódzkiej klasy okręgowej gra ze Stalą Głowno, wiceliderem tabeli. Łodzianie do spotkania przystąpili z kompletem 11 zwycięstw w tym sezonie i przewagą 5 punktów nad rywalami z Głowna.

Zgodnie z przewidywaniami rezerwy Widzewa zaczęły mecz w składzie złożonym prawie w całości z zawodników pierwszej drużyny. W wyjściowej jedenastce znaleźli się m.in. Patryk Wolański, Sebastian Zieleniecki, Christopher Mandiangu, Adam Radwański, Michael Ameyaw i... Rafał Wolsztyński, który wczoraj strzelił zwycięskiego gola w meczu ze Stalą Stalowa Wola.

Mimo obecności w drugiej drużynie Widzewa tylu podopiecznych trenera Kaczmarka, na boisku tej różnicy w potencjale zawodników obu drużyn nie widać. Goście z Głowna od pierwszej minuty grają ambitnie i nie oddają pola widzewiakom. Już w pierwszym kwadransie oba zespoły zanotowały po kilka faulów, ale prowadzący zawody sędzia Gawroński potraktował ulgowo m.in. Marcela Pięczka, który zdaniem obecnych na trybunach kibiców Stali powinien ujrzeć żółtą kartkę.
REKLAMA

Przez większość pierwszej połowy obie drużyny nie stworzyły sobie stuprocentowych okazji do strzelenia gola. Dopiero tuż przed przerwą widzewiacy mogli objąć prowadzenie, ale mocne uderzenie Marcela Gąsiora wylądował na poprzeczce bramki Stali.

Druga połowa zaczęła się od dwóch zmian w zespole Widzewa. Na boisku pojawili się Drążczyk i Sieroń, którzy zastąpili Mandiangu i Radwańskiego, czyli duet piłkarzy, którzy dzień wcześniej zaliczyli najwięcej minut gry jako rezerwowi w spotkaniu ze Stalą Stalowa Wola.

Za zmianie nie uległa gra obu zespołów. Pierwszy kwadrans drugiej połowy był wyrównany, ale mógł się zakończyć golem dla Widzewa, po tym jak Wolsztyński w 58. minucie z bliska mocno uderzył na bramkę gości. Jednak jego strzał obronił golkiper Stali. Chwilę później napastnik opuścił boisko, a jego miejsce zajął Filip Mihaljević.

10 minut później sytuacja drużyny Widzewa się pogorszyła, po tym jak za faul na rywalu drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną ujrzał Marcel Gąsior. Mimo liczebnego osłabienia widzewiacy mogli zaraz po tej sytuacji objąć prowadzenie, ale rezerwowy golkiper Stali (wszedł za kontuzjowanego kolegę z drużyny) obronił strzał Zielenieckiego.

Jednak im było bliżej końca spotkania, tym zespół z Głowna coraz częściej zagrażał bramce Wolańskiego i wreszcie dopiął swego strzelając gola w 90. minucie. Dokładne, prostopadłe podanie otrzymał boczny obrońca Szymczak, pobiegł na bramkę Widzewa i pokonał wybiegającego Wolańskiego.

Ta bramka miała bardzo dużą wagę, bo dała gościom nie tylko zwycięstwo, ale ponadto pozwoliła Stali odrobić 3 punkty do rezerw Widzewa. Tym samym w łódzkiej klasie okręgowej nie ma już drużyny bez straconych punktów.

Klasa okręgowa (grupa Łódź) - 12. kolejka

Widzew II Łódź - Stal Głowno 0:1 (0:0)

Bramki:
0:1 Szymczak (90')

Skład Widzew II: Wolański - Cieślak, Piskorski,   Zieleniecki, Pięczek - Mandiangu (46, Drążczyk), Gąsior, Zejdler (61, Telestak), Radwański (46, Sieroń), Ameyaw (75, Becht) - Wolsztyński (58, Mihaljević).

Kartki:
Czerwona: Gąsior (68, Widzew - za drugą żółtą)
Żółte: Gąsior, Piskorski, Mihaljević (Widzew), Tuliński (Stal)

Kamil Wójkowski