REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 sebalat... 79
2 abel55 79
3 cypek1910 77
4 mario74... 77
5 wiesia 76
6 Bogdan 72
7 przemyk79 71
8 rexsar 71
9 Motylan... 71
10 robert77u 70
REKLAMA
 
Mąka: "Wiem w jakim miejscu się znajduję, co sobą prezentuję"
 
Piątek, 11. października 2019, godz. 11:30; źródło: Widzew Łódź

Wszystko wskazuje na to, że Daniel Mąka przy okazji meczu z Pogonią Siedlce będzie miał okazję do świętowania małego jubileuszu, związanego ze swoim setnym występem w barwach Widzewa.

Pomocnik spokojnie podchodzi do tematu, mimo że liczba jego gier robi wrażenie. - To na pewno powód do dumy, że wszyscy wokół się zmieniają, a ja dalej jestem. Czuję dużą radość z tego tytułu. Przede mną był tylko "Zielu", który pomógł w awansie do III ligi. Do tego jubileuszu podchodzę spokojnie, z pokorą. Wiem w jakim miejscu się znajduję, co sobą prezentuję. Jako drużyna mamy dobry moment, powinniśmy go pielęgnować i dalej punktowac - mówił zawodnik Polonii Warszawa w programie "Piłsudskiego 138".
REKLAMA

W programie dowiedzieliśmy się też, która z 29 dotychczasowych bramek strzelonych dla RTS sprawiła Danielowi największą satysfakcję. - Chyba gol z Siarką Tarnobrzeg, pokonałem bramkarza na 4:0, w zeszłym sezonie. Mało wtedy pojawiałem się na boisku, więc ta radość ze mnie eksplodowała. Dostałem nawet żółtą kartkę za zdjęcie koszulki, ale trochę to ze mnie wyszło, bo długo pracowałem na swój rachunek i czekałem na powrót na boisk - powiedział skrzydłowy, podkreślając jednocześnie, że dużą radość sprawiło też ostatnie trafienie w spotkaniu z Górnikiem Polkowice.
'
Kibice dowiedzieli się też skąd pochodzi pseudonim "Koala", którym Mąka jest określany w szatni: - "Koala" wzieła się stąd, że lubię sporo spać. Na pomysł wpadł Maciej Humerski, a było to spowodowane tym, że jestem nieobecnym przed meczami i sporo odsypiam."

Jakub Dyktyński