REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 sebalat... 79
2 abel55 79
3 cypek1910 77
4 mario74... 77
5 wiesia 76
6 Bogdan 72
7 przemyk79 71
8 rexsar 71
9 Motylan... 71
10 robert77u 70
REKLAMA
 
W sobotę Widzew ma "pogonić" Pogoń
 
Piątek, 11. października 2019, godz. 08:00

Po trzech z rzędu ligowych zwycięstwach Widzew znajduje się w trójce drużyn otwierających tabelę, mających po 24 punkty. W trzynastej kolejce będzie podejmował w Łodzi w sobotę o godz. 19.10 Pogoń Siedlce (15 pkt). Łodzianie są jedynym drugoligowcem bez porażki w roli gospodarza i faworytem tego spotkania.

W minionym pięcioleciu goście grali w I lidze m.in. w sezonie 2014/2015 dwukrotnie pokonali Widzew (3:1 w Siedlcach i 2:0 w Byczynie). Po degradacji w 2018 roku pierwszej rundę kończyli pod spadkową kreską, ale w rundzie rewanżowej byli najlepszym drugoligowcem. Strat nie zdołali odrobić w całości i skończyli na szóstym miejscu tuż za Widzewem, który miał 4 pkt więcej.
REKLAMA

W poprzednim sezonie łodzianie zwyciężyli w Siedlcach 1:0 po golu Dario Kristo w 37 min. Rywale grali ostatni kwadrans w dziesiątkę, ale mimo tego mogli wyrównać, bo karnego Adama Mójty obronił Patryk Wolański. W kwietniowym rewanżu w Łodzi było 1:1. Prowadzenie zdobył Daniel Mąka w 15 min, a o remisie przesądził z karnego 33-letni obrońca Mójta (89 meczów, 11 goli w ekstraklasie w drużynach Odry Wodzisław, GKS Bełchatów, Podbeskidzia, Wisły Kraków i Piasta Gliwice).

Latem obydwa zespoły zmieniły trenerów. 3 czerwca szkoleniowcem Pogoni został 48-letni Kamil Socha (wcześniej prowadzący m.in. Wigry Suwałki i Unię Skierniewice). Pomagał mu były trener RTS Marcin Płuska. Wśród nowych piłkarzy gości są dwaj byli widzewiacy Marcin Kozłowski oraz Kacper Falon. Po porażce 0:1 u siebie z Olimpią w dwunastej kolejce Sochę zastąpił 44-letni Daniel Purzycki, który pozostaje nadal dyrektorem wykonawczym. Ten były piłkarz m.in. ŁKS w sezonie 2013/2014 trenował już klub z Siedlec.
 
Pogoń zajmuje jedenaste miejsce z dorobkiem 15 punktów i bilansem goli 14-14. Jak dotąd lepiej spisuje się poza Siedlcami. Wygrała po 3:1 w Bytowie i Legionowie, zremisowała 0:0 w Krakowie z Garbarnią i 1:1 w Polkowicach oraz przegrała 2:3 w Rzeszowie ze Stalą i 1:2 w Toruniu. W minionej kolejce uległa u siebie Olimpii Elbląg 0:1. Było tam nerwowo: w 78 min usunięty został za dwie żółte kartki został Bartosz Brodziński (obrońca także z widzewską przeszłością może w sobotę wystąpić). Żółtą kartkę obejrzeli także Płuska i Oskar Repka. Ten ostatni, dwudziestoletni obrońca mierzący 188 cm, (pozyskany z Chrobrego Głogów) w Łodzi musi pauzować. 
REKLAMA

Najlepszym strzelcem niebiesko-białych jest wspomniany Brodziński – 3 gole. On także jest zdobywcą jedynej, zwycięskiej bramki na wagę awansu w meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała w 1/32 finału Pucharu Polski. 30 października sobotni rywale łodzian podejmować będą w PP mistrza kraju Piasta Gliwice. 

Po dwa trafienia odnotowali: Maciej Firlej (pozyskany z Garbarni), Tomasz Margol (były zawodnik ŁKS) oraz Kamil Walków. 
W spotkaniu z Widzewem jako młodzieżowcy wystąpią zapewne 20-letni pomocnik Bartosz Wiktoruk oraz obchodzący w piątek dwudzieste urodziny napastnik Artur Balicki (w poprzednim sezonie 7 goli dla Ruchu Chorzów).

Dobrym informatorem o mocnych i słabych stronach Pogoni jest Andrzej Rybski, który latem rozstał się z klubem z Siedlec i powrócił do pracy w Widzewie, gdzie zaczynał karierę piłkarską.
REKLAMA

Ciekawe, czy zgodnie z zasadą „Zwycięskiego składu się nie zmienia”, trener Marcin Kaczmarek zacznie tą samą wyjściową jedenastką, co z meczach z Polkowicami i Elaną. Wprawdzie w Toruniu lista łódzkich kartkowiczów wzrosła, ale żaden z czterech kartoników nie wyklucza widzewiaka z sobotniego spotkania.

Kibice oczekują, że gospodarze „pogonią Pogoń” i będą starali się po meczach z Gieksą i Stalówka przystąpić do pucharowej konfrontacji z Legią jako samodzielni liderzy II ligi.

Bogusław Kukuć