REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 Papi11 59
2 cypek1910 56
3 abel55 54
4 kris64 54
5 wiesia 52
6 sebalat... 52
7 przemyk79 52
8 rs333 49
9 mario74... 49
10 rexsar 48
REKLAMA
 
Kaczmarek: "Jesteśmy głodni tego, żeby wygrywać dalej"
 
Czwartek, 12. września 2019, godz. 17:16

Po dwóch kolejnych zwycięstwach, nastroje w drużynie Widzewa wyraźnie się poprawiły. Przed meczem z Garbarnią Kraków, trener Marcin Kaczmarek liczy na kolejne zwycięstwo i jeszcze lepsze nastroje. 

- Potrzebujemy punktów, potrzebujemy serii i dobrej gry. Ale czasem bywa tak, że nie wszystko wychodzi, a jednak się wygrywa. To też jest cenne. Przed nami mecz z Garbarnią, przeciwnikiem który jest wysoko w tabeli. Po dwóch zwycięstwach jesteśmy głodni tego, żeby wygrywać dalej. Wierzę, że tak będzie w sobotę – powiedział szkoleniowiec Widzewa.  
REKLAMA

Dodał, że Garbarnia w jego ocenie będzie trudnym rywalem. - Ten zespół to jest pewna niespodzianka na plus. Tracą mało bramek, punktują. Trener Łukasz Surma uczy ich grać piłką. To nie jest drużyna, która gra najprostszymi środkami. Będziemy jednak grać u siebie i dlatego postaramy się narzucić im swoje warunki gry. Ale też nie możemy zapomnieć o tym, co się dzieje z piłką, gdy tracimy nad nią kontrolę. Z tym był problem w Legionowie – podkreślił. 

Kaczmarek przyznał, że zamierza do gry wystawić podobny skład, jak w dwóch ostatnich meczach. - Pamiętajmy, że przed nami są jeszcze dwie jednostki treningowe. Jakieś zmiany mogą okazać się konieczne, ale raczej to będzie podobny skład – wyjaśnił.
REKLAMA

Pytany o poziom drugiej ligi w tym sezonie, szkoleniowiec Widzewa stwierdził: - Jest ona wyrównana i niełatwa. Pracuje w niej coraz więcej trenerów, którzy pracowali w wyższych ligach. To nic dziwnego, rynek trenerów się skurczył. W ekstraklasie pracuje wielu obcokrajowców. Pozostali gdzieś też muszą pracować. Widać tego efekty, patrząc na taktykę, przygotowanie do meczu. Jest coraz lepiej. Dlatego to jest trudna liga. Oczywiście, jakość piłkarska jeszcze czasem pozostawia do życzenia. Natomiast trzeba tą ligę szanować, trzeba się w niej odnaleźć.

Dodał, że za wcześnie, by wskazywać faworytów. -  Dopiero 8 kolejek za nami. Myślę, że około 12-13 kolejki wykrystalizuje się jakaś czołówka. Cieszę się, że odrobiliśmy część start i jesteśmy bardzo blisko czołówki. Mam nadzieję, że z każdym meczem będziemy ugruntowywać naszą pozycję – podkreślił. 

Kamil Wójkowski