REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 Papi11 59
2 cypek1910 56
3 abel55 54
4 kris64 54
5 wiesia 52
6 sebalat... 52
7 przemyk79 52
8 rs333 49
9 mario74... 49
10 rexsar 48
REKLAMA
 
Kita: "Nie doskwiera mi żaden ból"
 
Wtorek, 10. września 2019, godz. 15:19; źródło: Widzew Łódź

To był moment, który podczas meczu w Legionowie na pewno ucieszył kibiców Widzewa. W 74. minucie na boisku pojawił się Przemysław Kita, pauzujący z powodu urazu od 4. kolejki.

W trzech pierwszych meczach sezonu były napastnik Olimpii Grudziądz zdobywał po bramce, więc kibice Widzewa z niecierpliwością wyczekiwali jego powrotu do zdrowia.
REKLAMA

Na razie Kita zaliczył 16 minut gry z Legionovią. - Cieszę się, że wróciłem do gry. Nic mi już nie dolega. Nie doskwiera mi żaden ból. Dobrze czułem się w biegu i sytuacjach stykowych. Mam nadzieję, że problemy zdrowotne mam już za sobą - powiedział piłkarz w rozmowie dla oficjalnej strony klubu.

Jednocześnie sztab medyczny drużyny Widzewa poinformował, że nie ma już żadnych przeszkód, żeby Przemysław Kita mógł uczestniczyć zarówno w treningach z pełnym obciążeniem, jak i w meczach ligowych.

KW