REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 Papi11 59
2 cypek1910 56
3 abel55 54
4 kris64 54
5 wiesia 52
6 sebalat... 52
7 przemyk79 52
8 rs333 49
9 mario74... 49
10 rexsar 48
REKLAMA
 
50 chwil radości od MR9 (WIDEO)
 
Środa, 4. września 2019, godz. 19:15

W ostatnią sobotę, podczas meczu ze Stalą Rzeszów, Marcinowi Robakowi stuknęła... pięćdziesiątka. Ale nie ta kalendarzowa, bo na razie kapitan drużyny Widzewa liczy sobie 36 wiosen, tylko bramkowa. Bo właśnie gol strzelony Wiktorowi Kaczorowskiemu, bramkarzowi Stali, był 50. trafieniem MR9 w barwach Widzewa.

Pamiętacie, kiedy to się zaczęło? 11 lat temu, 10 sierpnia 2008 roku na stadionie w Lubinie. Po spadku z Ekstraklasy Widzew inaugurował sezon w I lidze wyjazdowym meczem z Zagłębiem i po szalonym spotkaniu przegrał tam 3:4. Widzewiacy przegrywali tam już 1:3, ale najpierw swoją drugą bramkę w meczu zdobył niedawny dyrektor sportowy łódzkiego klubu, Łukasz Masłowski, a na 3:3 w 67. minucie wyrównał debiutujący w barwach RTS Marcin Robak.
REKLAMA


To był początek mocnego wejścia tego napastnika do drużyny Widzewa, bo w kolejnych 4 meczach Robak zaliczył 5 goli. Jeszcze podczas tej samej rundy ponownie popisał się serią 5 ligowych spotkań z rzędu ze strzelonym golem, wśród których była pamiętna bramka zdobyta na stadionie Odry Opole uderzeniem z rzutu wolnego w doliczonym czasie gry, co bardzo ucieszyło kibiców Widzewa licznie zgromadzonych w sektorze gości.



Sezon 2008/2009 Marcin Robak zakończył z liczbą 20 goli na koncie, co jednak dało mu tylko tytuł wicekróla strzelców I ligi, bo o 6 bramek więcej zdobył bułgarski snajper wspomnianego Zagłębia - Ilijan Micanski. Mimo wywalczenia przez Widzew awansu na boisku, klub został ukarany za korupcyjne grzechy z przeszłości i jesienią 2009 roku ponownie wystartował w I lidze. Robak znowu zaczął sezon od strzelonego gola (rzut karny w wyjazdowym meczu z Górnikiem Łęczna), a w cały sezonie zdobył 18 bramek, został królem strzelców ligi i wreszcie awansował z Widzewem do Ekstraklasy. Z tamtego sezonu kibice zapamiętali m.in. jego trafienie pieczętujące w 90. minucie wysoką wygraną w wyjazdowym meczu z ŁKS-em. Robak strzelił na 4:1.



Potem była krótka, bo trwająca tylko jedną rundę, przygoda MR9 (choć wtedy grał z innym numerem na koszulce) z Ekstraklasą w barwach Widzewa. Bardzo skuteczna przygoda, bo Marcin Robak w 10 meczach zdobył aż 7 bramek. Po 2 w spotkaniach z Jagiellonią (4:1) i Górnikiem Zabrze (4:0) i jedyny jak dotąd raz, gdy w widzewskich barwach trafił w meczu 3 razy do siatki rywala. Było to w spotkaniu ze Śląskiem Wrocław (5:2), rozegranym 18 września 2010 roku.



Po jesieni 2010 Robak wyjechał grać w lidze tureckiej (Konyaspor), a potem strzelał gole dla Piasta Gliwice, Pogoni Szczecin, Lecha Poznań i Śląska, z którego latem tego roku powrócił do Widzewa. I znowu zaczął sezon w barwach RTS od zdobycia bramki w wyjazdowym meczu. Tym razem w Wejherowie. W obecnych rozgrywkach MR9 ma już na koncie 5 goli, i co ciekawe, gdy je strzelał, to Widzew nie przegrywał spotkań.

Czekamy na kolejne okrągłe jubileusze bramkowe Marcina Robaka, a poniżej małe statystyczne podsumowanie tych 50 chwil radości, jakie na przestrzeni 11 lat Marcin Robak zafundował kibicom Widzewa.

50 goli Marcina Robaka strzelonych dla Widzewa:

Podział na ligi:
Ekstraklasa - 7
I liga - 38
II liga - 5

Podział na mecze u siebie i na wyjeździe:
U siebie - 33
Na wyjeździe - 17

Podział na połowy:
I połowa - 21
II połowa - 29

Podział na rywali:
4 - GKP Gorzów Wielkopolski, Podbeskidzie Bielsko-Biała
3 - Warta Poznań, Dolcan Ząbki, Górnik Łęczna, GKS Katowice, Górnik Zabrze, Śląsk Wrocław
2 - Zagłębie Lubin, Stal Stalowa Wola, Pogoń Szczecin, Jagiellonia Białystok
1 - Flota Świnoujście, Kmita Zabierzów, Wisła Płock, Odra Opole, Motor Lublin, Korona Kielce, GKS Jastrzębie, Tur Turek, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, Sandecja Nowy Sącz, ŁKS Łódź, MKS Kluczbork, Gryf Wejherowo, Błękitni Stargard, Olimpia Elblag, Stal Rzeszów.

Kamil Wójkowski