REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 Papi11 59
2 cypek1910 56
3 abel55 54
4 kris64 54
5 wiesia 52
6 sebalat... 52
7 przemyk79 52
8 rs333 49
9 mario74... 49
10 rexsar 48
REKLAMA
 
Zagraniczne transfery byłych widzewiaków
 
Środa, 4. września 2019, godz. 08:00

Na samym finiszu transferowego okna część kibiców Widzewa liczyła na niespodziankę w postaci ściągnięcia do drużyny jeszcze jednego zawodnika.

W tym kontekście pojawiła się opcja powrotu Thomasa Phibela, środkowego obrońcy, który grał w łódzkim klubie w latach 2012-2013. O sprawie pisał portal Widzew24.pl, którego dziennikarze rozmawiali z piłkarzem. Phibel przyznał, że już kilka miesięcy temu sam zaproponował Widzewowi swoje usługi, a teraz to potwierdził swoją chęć powrotu do klubu z alei Piłsudskiego.

To na razie jednak tylko medialne spekulacje, ale za to inni byli piłkarze Widzewa byli aktywnymi uczestnikami ostatniego dnia transferowego okna. Jak na przykład dobrze znany kibicom RTS Stefano Napoleoni (na zdjęciu), który w latach 2006-2008 grał w Widzewie (44 mecze i 11 goli), a po odejściu z łódzkiego klubu bardzo dobrze radził sobie w ligach Grecji i Turcji.
REKLAMA

W tej drugiej przez ponad 3 ostatnie lata był zawodnikiem Istanbul Basaksehir, klubu z którym zdobył dwa wicemistrzostwa Turcji, a raz zajął 3. miejsce w lidze. Teraz przeszedł do innego klubu tureckiej ekstraklasy - Göztepe Izmir.

Z kolei we Włoszech dobrą markę wyrobił sobie Mariusz Stępiński, napastnik Widzewa w latach 2011-2013. Przez ostatnie dwa sezony grał w Chievo Werona, w którego barwach zagrał 58 meczów i strzelił 11 bramek w Serie A.

Teraz przeszedł do lokalnego rywala Chievo - Hellas Werona FC. Co ciekawe, Stępiński podpisał z tym klubem długoterminową umowę, bo aż do czerwca 2024 roku.

W przypadku Napoleoniego i Stępińskiego można powiedzieć, że gra w Widzewie była dla nich dobrą trampoliną do dalszych piłkarskich karier, które po wyjeździe z Łodzi nabrały wyraźnego rozpędu i przyniosły obu piłkarzom wymierne korzyści.

Kamil Wójkowski