REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 126
2 rs333 122
3 przemyk79 120
4 siwy071910 119
5 mario74... 119
6 wirgiliusz 118
7 sebalat... 116
8 RTSAdri... 116
9 robert77u 116
10 wiesia 114
REKLAMA
 
Tanżyna: „Chciałbym pochwalić wszystkich chłopaków”
 
Niedziela, 1. września 2019, godz. 13:59

Sobotnie starcie ze Stalą Rzeszów było okazja do przełamania serii trzech meczów bez zwycięstwa. Po meczu wydarzenia boiskowe skomentował Daniel Tanżyna.

Zawodnik nie krył zadowolenia po zakończeniu spotkania. - Miło słyszeć, że mecz się podobał kibicom, dziennikarzom i całemu widzewskiemu środowiskowi. Widzieliśmy ostatnio dwie różne drużyny, b nie rozpieszczaliśmy swoją grą w ostatnich meczach, ale wiedzieliśmy, że nadejdzie przełamanie. Stal to był idealny rywal do tego, bo pokazali, że chcą grać piłką, fajnie rozgrywali i potrafili rozgrywać. Szkoda straconej bramki, ale później był to bodziec by dalej atakować – ocenił obrońca.
REKLAMA


Obrońca Widzewa podkreślił, że sobotni mecz był dobry w wykonaniu całego zespołu: - Przed stratą bramki też przeważaliśmy, ale rzeczywiście po golu dla Stali dostaliśmy „kopa”, sportowej złości, takiego drobnego widzewskiego charakteru. Chciałbym pochwalić wszystkich chłopaków, bo zagraliśmy dziś bardzo dobrze.
Obrońcy mieli w sobotę za swoimi plecami debiutującego Wojciecha Pawłowskiego, który pokazał się z świetnej strony. - Wojtek na pewno pokazał wszystkim, że umie grać w piłkę. Taka jest piłka, że szczęście jednego jest nieszczęściem drugiego, dziś Wojtek nam pomógł, ale jesteśmy jedną drużyną. 

Jak defensor ocenił sytuację, w której Konrad Gutowski zdobył gola, ale sędzia doszukał się spalonego? - Po strzeleniu bramki podbiegliśmy do sędziego, bo piłka odbiła się od rywala, ale on bronił się tym, że jeden z naszych piłkarzy absorbował uwagę bramkarza. Ciężko mi się odnieść, bo nie widziałem jeszcze powtórki – mówił Tanżyna

Jakub Dyktyński