REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 LquickO... 21
2 Motylan... 20
3 Papay 19
4 magi 18
5 jari48 18
6 kris64 17
7 RTSAdri... 16
8 abel55 16
9 Jazz_1910 16
10 rs333 16
REKLAMA
 
Mandiangu: "Jestem gotowy do gry w pierwszym składzie"
 
Poniedziałek, 12. sierpnia 2019, godz. 08:00

Christopher Mandiangu w trzecim z rzędu meczu ligowym Widzewa wszedł na boisko z ławki rezerwowych i po raz kolejny pokazał, że jest dobrym "jokerem" w drużynie trenera Marcina Kaczmarka. Czy w kolejnym spotkaniu powinien zagrać w pierwszej jedenaste? O to zapytaliśmy samego piłkarza.

- Czy atmosfera na stadionie i doping kibiców był dla Ciebie zaskoczeniem?
Christopher Mandiangu: - To było coś wyjątkowego i panowała bardzo dobra atmosfera na stadionie. Nie wiedziałem, że aż tak tu jest, ale to jest to, co każdy piłkarz lubi.

- Jaka jest twoja opinia o drugiej lidze po tych trzech meczach?
- Trudno powiedzieć... Każde spotkanie jest inne, bo wszyscy chcą pokonać Widzew, więc każdy mecz jest dla nas jak finał. Dlatego musimy walczyć i grać na sto procent, żeby zwyciężać i wygrać ligę.
REKLAMA

- Jak myślisz, w kolejnym meczu zagrasz w pierwszej jedenastce?
- Na to pytanie powinien odpowiedzieć trener, ale jestem gotowy do gry w pierwszym składzie. Podczas każdego treningu i meczu daję z siebie sto procent. Wszyscy widzieli, że mogę pomóc drużynie. Będę starał się na kolejnych treningach pokazać jak najlepiej, żeby trener Kaczmarek mógł podjąć decyzję.

- Czy w pierwszej akcji po wejściu na boisko mogłeś strzelić gola?
- Mogłem strzelić gola, ale jestem zadawolony również z asysty. Następnym razem postaram się zdobyć bramkę.

- To był ewidentny rzut karny?
- Nie jestem do końca pewien, bo gra była szybka. Poczułem jednak delikatne dotknięcie, a jestem szybkim piłkarzem, więc to spowodowało mój upadek w polu karnym. Muszę dokładnie zobaczyć tą sytuację w telewizji.

Kamil Wójkowski