REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 113
2 przemyk79 106
3 mario74... 102
4 Bogdan 101
5 sebalat... 101
6 cypek1910 98
7 wiesia 98
8 rs333 97
9 robert77u 97
10 siwy071910 96
REKLAMA
 
Widzew Łódź - Błękitni Stargard 2:0 (1:0)
 
Piątek, 9. sierpnia 2019, godz. 19:09


Drużyna Widzewa wróciła do "Serca Łodzi i w premierowym występie na własnym stadionie pokonała Błękitnych Stargard 2:0! Bramki dla gospodarzy zdobyli Przemysław Kita i Marcin Robak.

Trener Kaczmarek ustawiając skład na to spotkanie zdecydował się na jedną zmianę względem starcia z Bytovią. Łukasza Turzynieckiego, którego obarczono winą za stratę bramek w Bytowie, zastąpił Łukasz Kosakiewicz. Wbrew plotkom, na bramce ponownie zobaczyliśmy Patryka Wolańskiego.
REKLAMA


Pierwsze minuty starcia upłynęły pod znakiem zdecydowanego naporu Widzewa. "Czerwono-Biało-Czerwoni" praktycznie nie schodzili z połowy Błękitnych, ustawiając bardzo agresywny, wysoki pressing. Efektem były obiecujące sytuacje bramkowe - obie zakończone strzałami Adama Radwańskiego. Najpierw pomocnik otrzymał piłkę po przerzucie Kosakiewicza, przy drugiej okazji piłkę wystawił mu Robak. Niestety, obie próby były nieskuteczne.

Po pierwszych minutach łodzianie wycofali się na własną połowę i przyniosło to skutek! Po szybkiej kontrze Marcin Robak podał prostopadłą piłkę do Przemysława Kity, a ten w sytuacji "sam na sam" pokonał Mariusza Rzepeckiego. Widzew prowadził 1:0!

Po bramce Widzewa mecz się wyrównał, a obie strony dążyły do strzelenia kolejnych goli. Najpierw w swietnej sytuacji Kosakieiwcz próbował dogrywać zamiast uderzyć po krótki rogu, a z drugiej strony ciekawym, indywidualnym rajdem popisał się Krystian Sanocki. W 31. minucie w wyniku urazu, boisko musiał opuścić Przemysław Kita, a zastapił go Rafał Wolsztyński.

W 43. minucie bardzo ładnym strzałem popisał się skrzydłowy Błękitnych, Paweł Łysiak, ale na szczęście dla gospodarzy. Piłka minęła narożnik bramki Patryka Wolańskiego i po 2 minutach sędzia Mateusza Jenda zakończył pierwszą połowę, która zakończyła się zasłużonym prowadzeniem RTS!

Po przerwie łodzianie wrócili na boisko w niezmienionym składzie i od razu ruszyli do ataków na bramkę gości. W 49. minucie było blisko podwyższenia rezultatu, ale po rzucie rożnym, wykonanym przez Daniela Mąke, obrońcy Błękitnych wybili futbolówkę z linii bramkowej. Lobować próbował Daniel Tanżyna.

Kolejne fragmenty starcia przebiegały pod znakiem wyrównanej walki. Widzew teoretycznie przeważał i dłużej utryzmywał się przy piłce, jednak nie przekładało się to na klarowne szanse na kolejnego gola. Goście ograniczali się do kontr i kilkukrotnie zapuścili się pod bramkę Patryka Wolańskiego. Na szczęście, bezskutecznie.

idowisko ożywiło się dopiero po zmianach. Świetnym rajdem popisał się Mandiangu, który na murawie zmienił Daniela Mąkę, ale po jego dograniu zabrakło egzekutora zamykającego akcję. Przeciwnicy odpowiedzieli świetnym strzałem Bochnaka. Kilka minut później, na próbę z dystansu zdecydował się aktywny Mandiangu, ale strzał odbito na rzut rożny. Po wrzutce blisko zdobycia bramki był Marcin Robak. Mało brakowało, a podopieczni trenera Kaczmarka odczuliby na własnej skórze moc znanego porzekadła o niewykorzystanych sytuacjach. W sytuacji sam na sam, po stracie Poczobuta, był Kurbiel, ale uderzył wprost w Wolańskiego. było gorąco!

Gdy wydawało się, że to przyjezdni zdobędą bramkę, a kolejną świetną interwencją popisał się Wolański, to Widzew wyprowadził skuteczny cios. Po błedzie defensywy gości, faulowany w polu karny został Mandiangu. Trzeba dodać, że "Massambinho" zachował się po profesorsku, prowokując Rzepeckiego do wykroczenia. Do "jedenastki" podszedł nie kto inny, a Marcin Robak i kibice mogli cieszyć się z jego pierwsze bramki w "Sercu Łodzi"!

W końcówce wynik mógł ustalić bardzo aktywny Mandiangu, ale zabrakło mu sił, by oddać skuteczny strzał. Ostatecznie pierwsze spotkanie w "Sercu Łodzi" zakończyło się zwycięstwem Widzewa!

Widzewa Łódź - Błękitni Stargard 2:0 (1:0) 

Bramki:
1:0
Kita (16)
2:0 Robak (85)  (k.)

Widzew: Wolański – Kosakiewicz, Rudol, Tanżyna, Pięczek – Mąka (67, Mandiangu), Poczobut, Radwański (90, Stefaniak), Ameyaw (73, Gutowski) – Kita (31, Wolsztyński), Robak.

Błękitni: Rzepecki - Szrek, Błyszko, Ostrowski, Nowak - Sanocki (62, Bochnak), Cywiński (62, Kurbiel), Karmański (88, Sadowski), Łysiak, Fadecki - Paczuk (77, Jabłoński).

Żółte kartki: 

Radwański, Tanżyna (Widzew), Ostrowski, Paczuk, Farmański (Błękitni).

Sędzia: Mateusz Jenda (Warszawa).

Widzów: 17435
 

Jakub Dyktyński