REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 LquickO... 30
2 abel55 29
3 kris64 28
4 Motylan... 27
5 Drabciu1 26
6 wiesia 26
7 RTSAdri... 25
8 Papi11 25
9 Jazz_1910 24
10 rs333 24
REKLAMA
 
Kaczmarek: "Na pewno korekty w składzie będą"
 
Środa, 7. sierpnia 2019, godz. 18:15

Już tylko dwa dni dzielą nas od pierwszego domowego meczu Widzewa w ligowym sezonie 2019/2020. W piątek o godzinie 19:10 widzewiacy zmierzą się z Błękitnymi Stargard. Zdaniem trenera Marcina Kaczmarka pierwsze dwa spotkania z Gryfem i Bytovią pokazały, że Widzewa czeka trudna droga do I ligi.

- Wiemy już, że łatwych meczów dla nas nie będzie, bo takich być nie może. Każdy będzie chciał pokazać Widzewowi, że nie jesteśmy tacy mocni i wszystkie zespoły będą mobilizować się na naszą drużynę - powiedział szkoleniowiec.

Jednocześnie trener Kaczmarek ma świadomość, co źle funkcjonuje w grze jego zespołu. - Nie możemy popełniać tak szkolnych błędów jak do tej pory, jeśli chodzi o stracone bramki. Bo przeciwnicy jakoś specjalnie nam nie zagrażali w obu wcześniejszych spotkaniach, jeśli chodzi o stwarzane sytuacje i płynność gry, natomiast po naszych prostych błędach zdobywali bramki. Na szczęście to jest początek sezonu i mam nadzieję, że już w meczu z Błękitnymi takie błędy nam się nie przytrafią. Oczywiście musimy też cały czas pracować nad jakością i płynnością naszej gry. Nad tymi wszystkimi aspektami taktycznymi, o których rozmawiamy z zespołem i nad którymi ciężko pracujemy w tygodniu  - stwierdził szkoleniowiec Widzewa.
REKLAMA

Zanosi się na to, że w wyjściowej jedenastce na mecz z Błękitnymi może dojść do drobnych zmian w porównaniu ze spotkaniem w Bytowie. - Na pewno korekty w składzie będą, ale pierwsi dowiedzą się o tym zawodnicy. Wielkiej rewolucji nie będzie, bo wydaje mi się, że ten mecz z Bytovią wbrew pozorom i wbrew temu jaki był wynik, po analizie momentami wyglądał bardzo przyzwoicie w naszym wykonaniu. Także korekty będą, ale zespół stać na to, żeby z każdym meczem grał lepiej - powiedział Marcin Kaczmarek.

Trener odniósł się też do samego rywala Widzewa, który niespodziewanie po dwóch kolejkach ma 6 punktów na koncie. - Jest to pewna niespodzianka, ale jednocześnie jest to zespół, który w tej lidze gra już kilka lat. Zna jej realia i specyfikę rozgrywek. Dlatego z pełną pokorą i szacunkiem podchodzimy do tego meczu.

JD/KW