lp login pkt
1 abel55 126
2 rs333 122
3 przemyk79 120
4 siwy071910 119
5 mario74... 119
6 wirgiliusz 118
7 sebalat... 116
8 RTSAdri... 116
9 robert77u 116
10 wiesia 114
 
Rudol: "Jestem wdzięczny losowi, że tu trafiłem, że tak to się potoczyło"
 
Wtorek, 6. sierpnia 2019, godz. 18:10; źródło: Weszło!

Jednym z ostatnich letnich transferów, ściągniętych do Widzewa, jest Sebastian Rudol. 24-letni stoper miał okazję rozegrać już dwa spotkania w barwach nowego klubu.  Jak się okazuje były zawodnik Pogoni Szczecin i rumuńskiego Sepsi Sfantu Gheorge.

Zawodnik udzielił ciekawego wywiadu dla portalu „Weszło!”, na łamach którego podzielił się m.in. motywacjami jakimi kierował się dokonując wyborów podczas kariery oraz opowiedział o swoim zamiłowaniu do książek, i seriali. - „Trochę w Rumunii stałem się molem książkowym. Kupiłem sobie Kindle’a. Teraz czytam kryminały Horsta, a jeśli chodzi o takie bardziej ambitne, ostatnio czytałem „Niezwykłe historie zwykłych ludzi” i „Tatuażystę z Auschwitz”” - powiedział Rudol w rozmowie z Leszkiem Milewskim, wspominając też o zainteresowaniu grami planszowymi. - „Zarażałem nimi tez w Rumunii. Graliśmy w Splendor, którego katowaliśmy też z Patrykiem Lipskim na młodzieżówce. Ale testujemy z narzeczoną różne tytuły, co tam wpadnie” – dodał zawodnik. 

W rozmowie pojawiają się też wątki widzewskie. - „Nie będę kłamał, że nie musiałem sobie trochę przetłumaczyć tego, że schodzę do II ligi, bo skoro wracać do Polski, to zrozumiałe, że najpierw chciałem do Ekstraklasy. Natomiast mało, że Widzew był konkretny w rozmowach, to potem przyjechałem, zobaczyłem wszystko i teraz z każdym dniem utwierdzam się, że zrobiłem dobrze. Wiem jakie jest ryzyko – to wóz albo przewóz, jak nie pójdzie, to będzie źle. Ale patrząc przez pryzmat projektu i ludzi, którzy go tworzą, tego co mógłbym tu zbudować – to może być lepsze i ciekawsze. Jestem wdzięczny losowi, że tu trafiłem, że tak to się potoczyło” - czytamy w wywiadzie. 

Jakub Dyktyński