REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 LquickO... 21
2 Motylan... 20
3 Papay 19
4 magi 18
5 jari48 18
6 kris64 17
7 RTSAdri... 16
8 abel55 16
9 Jazz_1910 16
10 rs333 16
REKLAMA
 
Koniec bajki o transferze z Cracovii do Widzewa
 
Poniedziałek, 5. sierpnia 2019, godz. 16:15

Mecz w Bytowie po raz kolejny pokazał, że drużyna Widzewa od dłuższego czasu ma problem z kreatywną i zarazem skuteczną w ofensywie grą w środku pola. Dlatego od początku letniego okna transferowego pojawiały się spekulacje na temat środkowych pomocników, którzy mieliby wzmocnić zespół z alei Piłsudskiego.

W tym kontekście najczęściej padało nazwisko Mateusza Możdżenia. Piłkarz miał kilka razy już prawie dojeżdżać do Łodzi na treningi Widzewa i dogrywanie warunków kontraktu, ale na razie nie udało mu się dotrzeć na stadion Widzewa.
REKLAMA

Ostatnio pojawiła się plotka o innym doświadczonym pomocniku z Ekstraklasy. Chodziło o zesłanego do rezerw Cracovii Marcina Budzińskiego, który po powrocie pod Wawel z piłkarskiej wycieczki do Australii, w ostatnim sezonie zaliczył 14 występów w Ekstraklasie.

Jednak w trakcie przygotowań do nowych rozgrywek trener Michał Probierz odesłał 29-letniego pomocnika do rezerw Pasów i Budziński zaczął rozglądać się za nowym klubem. I znalazł, zaliczając powrotny transfer do Arki Gdynia, z której wiosną 2012 roku przywędrował do Cracovii.

Tym samym bajka o ewentualnym transferze Budzińskiego do Widzewa szybko dobiegła końca. Ciekawe jak skończy się "baśń o Możdżeniu"?

Kamil Wójkowski