REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 LquickO... 30
2 abel55 29
3 kris64 28
4 Motylan... 27
5 Drabciu1 26
6 wiesia 26
7 RTSAdri... 25
8 Papi11 25
9 Jazz_1910 24
10 rs333 24
REKLAMA
 
Kaczmarek chciałby Możdżenia, ale…
 
Wtorek, 16. lipca 2019, godz. 09:31; źródło: Gazeta Wyborcza

W Widzewie cały czas trwają poszukiwania piłkarzy mogących wzmocnić pierwszy zespół. Jak wczoraj informowaliśmy, Łukasz Trałka raczej nie wróci po latach do łódzkiego klubu. Z jednej strony szkoda, bo to jednak bardzo doświadczony zawodnik, który mógłby wnieść sporo jakości tak na boisku, jak i poza nim, z drugiej jest sporo młodszy Bartłomiej Poczobut, z którym wiązane są spore nadzieje. 

Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, nadal najpoważniejszym kandydatem do wzmocnienia drugiej linii łodzian jest Mateusz Możdżeń. Ten jednak nie może się zdecydować. Docelowo 28-latek miał po rozwiązaniu umowy z Zagłębiem Sosnowiec wyjechać z Polski. Nie doszło do tego, zatem rozpoczęły się poszukiwania klubu w kraju. 
REKLAMA


Bez dwóch zdań, to ciągle piłkarz na poziomie ekstraklasowym. Nie dziwią zatem słowa trenera Marcina Kaczmarka przytoczone przez „Wyborczą”: - Nie ukrywam, że chciałbym go mieć w zespole. 

Prawda jest jednak taka, że czas ucieka. Były zawodnik Lecha Poznań, Lechii Gdańsk, czy Korony Kielce ma na pewno świadomość, że jeszcze ma czas na podjęcie decyzji. Z kolei w Widzewie wiedzą, że grając na trzecim poziomie rozgrywkowym nie są pierwszym wyborem dla wielu graczy. Nie można wykluczyć, że na niektórych należy poczekać nawet do samego końca okna transferowego. Czy w przypadku Możdżenia warto? 

PK