REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 sebalat... 86
2 cypek1910 85
3 Motylan... 81
4 abel55 80
5 mario74... 80
6 przemyk79 79
7 Bogdan 77
8 wiesia 77
9 kosa76 76
10 robert77u 76
REKLAMA
 
Robak: "Będzie jeszcze lepiej"
 
Piątek, 12. lipca 2019, godz. 20:55

W piątkowym sparingu Marcin Robak, strzelec 120 goli w polskiej ekstraklasie, mógł się przekonać jak wielką popularnością cieszy się nadal wśród kibiców Widzewa. Licznie zebrani widzowie meczu kontrolnego z MFK Frydek-Mistek powitali go oklaskami jako kapitana łodzian, później fetowali po strzeleniu pierwszego gola, po drugim trafieniu tego napastnika przypomnieli znane przyśpiewki sprzed lat. Po spotkaniu na boisku Łodzianki uniemożliwili mu wręcz szybki powrót do szatni, a piłkarz dzielnie pozował do dziesiątek selfie.
 
REKLAMA

- Fajnie się ułożyło, że już w moim pierwszym sparingu po powrocie do Widzewa zdobyłem bramkę. I to otwierającą wynik. W drugiej połowie strzeliłem drugiego gola już po dobrze bitym kornerze. Udowodniliśmy, że mamy ofensywny potencjał, bo przecież nawet to 4:0 nie oddaje w pełni przewagi łodzian w tym meczu. Cieszy mnie także gorąca reakcja kibiców i nie mogę się doczekać na pierwszy już ligowy występ – ocenia napastnik, który ostatnio zagrał w Widzewie 27 listopada 2010 roku w meczu ligowym z Górnikiem Zabrze. 

- Współpraca z nowymi kolegami też wygląda dobrze. Są drobne elementy, które musimy poprawić. Będzie jeszcze lepiej. Jestem optymistą. Nie tylko z tej racji, że zostałem kapitanem zespołu, co też zobowiązuje niejako „z urzędu”. Wróciłem do Widzewa, by ten klub powrócił do ekstraklasy. Jestem przekonany, że tak się stanie. Musimy grać ofensywnie, wygrywać i będziemy wygrywać. Nie tylko sparingi  – kończy nowy kapitan RTS. 

Bogusław Kukuć