REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 wiesia 219
2 kosa76 215
3 magi 207
4 cypek1910 203
5 abel55 202
6 robert77u 194
7 czackikom 193
8 EGON72 192
9 sebalat... 191
10 conrado... 188
REKLAMA
 
Madera: "To przedstawiciele Lecha skontaktowali się ze mną"
 
Czwartek, 13. czerwca 2019, godz. 16:25

Piłkarska Akademię Widzewa czekają tego lata duże zmiany. Jej nowym szefem ma zostać Maciej Szymański, ale dojdzie też do dużych zmian w kadrze szkoleniowej. Widzew opuszcza między innymi Sebastian Madera, były piłkarz łódzkiego klubu, który ostatnio pracował z drużyną z rocznika 2005.

- Czy to już ostateczna decyzja jeśli chodzi o zmianę miejsca pracy?
REKLAMA

Sebastian Madera: Tak, przechodzę do Akademii Lecha Poznań. Ruszam edukować się dalej. Chcę tam pracować ze starszą młodzieżą, a docelowo z najstarszą. Jeśli chodzi o Akademię, to w Poznaniu są w krajowej ścisłej czołówce. Nie chodzi tylko o zaplecze i nakłady finansowe, ale również o to, że tam wszyscy żyją piłką.

- Sam Pan zabiegał o anagaż w stolicy Wielkopolski?
- To przedstawiciele Lecha skontaktowali się ze mną i zaproponowali pracę w ich Akademii. Ja CV nie składałem. Jeżdżę na kursy do szkoły trenerów do Białej Podlaskiej i tam też się spotkaliśmy. Wiem, że w Poznaniu szukają trenerów, którzy w przeszłości byli piłkarzami. Chcą zrobić wśród szkoleniowców Akademii taką mieszankę teoretyków z były zawodnikami.

- Jak Pan ocenia pobyt i pracę w widzewskiej Akademii?
- Okres pracy w Widzewie oceniam super. Podobnie jak pobyt w Łodzi, skąd mimo przenosin do Lecha się nie wyprowadzam. Żona z córką nadal będą tu mieszkać, a ja będę przyjeżdżać z Poznania.

- Już wiadomo, kto Pana zastąpi w Akademii Widzewa?
- Nie chodzi tylko o mojego następcę, bo uważam że w Akademii Widzewa będzie dużo zmian. Trochę trenerów odejdzie, ale przyjdzie też dużo nowych, jeśli to wszystko się odpowiednio poukłada. Na szefa Akademii ma przyjść Maciej Szymański, którego dobrze znam. Jego przyjście tutaj to może być jedna z lepszych rzeczy jaka mogła się wydarzyć w Widzewie ostatnio, ale jednocześnie w tym przypadku trzeba zachować dużą cierpliwość i spokojnie poczekać na efekty pracy nowego szefa Akademii Widzewa.

KW/JD