REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 Papi11 63
2 cypek1910 60
3 abel55 59
4 kris64 57
5 mario74... 57
6 kosa76 56
7 sebalat... 56
8 wiesia 56
9 rs333 56
10 rexsar 55
REKLAMA
 
Zalewski: "Warunki nie są usprawiedliwieniem, wchodzimy i zasuwamy!"
 
Środa, 12. czerwca 2019, godz. 22:19

Jednym z nowych zawodników, którzy pojawili się w środę na inauguracjii letnich prszygotowań był Piotr Zalewski, 18-letni wychowanek Widzewa, który wrócił do Polski z Wielkiej Brytanii. 

Pierwsze zajęcia z zespołem nie były łatwe dla golkipera, szczególnie przez bardzo wysoką temperaturę powietrza oraz drobiazgowość nowego szkoleniowca. – Warunki nie są żadnym usprawiedliwieniem, wchodzimy na trening i zasuwamy! Cel jest jeden, czyli jak najszybsze awanse po kolejnych szczeblach rozgrywek, aż na najwyższy szczebel, czyli Ekstraklasę. Tam jest miejsce Widzewa. Cała drużyna pracowała dziś ciężko, a wszyscy to widzieli – mówił Zalewski, dla którego środowy trening był powrotem na „stare śmieci”. - Bardzo bym chciał tu wrócić i dołożę wszelkich starań, by tu zostać. Nie ukrywam, że czuję się tu jak w domu – dodał młodzieżowiec. 
REKLAMA


Bramkarz w wieku 16 lat trafił z łódzkiego SMS-u do akademii Brighton & Hove Albion. Co 18-latek zyskał przez ten czas? - Na pewno pewność siebie. Poprawiłem się pod względem taktycznym ale też fizycznym. Trener od razu powiedział, że muszę popracować nad swoją formą, bo napastnicy w Anglii grają agresywnie. Na pewno poprawiłem się pod względem gry nogami i to bardzo podoba mi się u trenera Smółki też zwraca na to uwagę – powiedział Zalewski, dla którego pobyt w Anglii był swego rodzaju „szkołą życia”. - Mieszkałem u rodziny zastępczej i rozłąka z rodziną czasami dawała się we znaki, dlatego jestem wdzięczny temu klubowi, że ukształtował mnie nie tylko bramkarsko, ale też jako człowieka – opowiadał wychowanek Widzewa.

Na koniec zapytaliśmy Piotra, czy nie boi się współzawodnictwa z innymi obecnymi na treningu bramkarzami, których tego dnia było łącznie 4. - Zdrowa rywalizacja może mi tylko pomóc się rozwijać. Dołożę wszelkich starań, by przekonać trenera do siebie. Jest tu Patryk (Wolański – przyp. red.), od którego mogę się wiele nauczyć, a który jest doświadczonym piłkarzem – zakończył Zalewski. 

Jakub Dyktyński