REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 wiesia 219
2 kosa76 215
3 magi 207
4 cypek1910 203
5 abel55 202
6 robert77u 194
7 czackikom 193
8 EGON72 192
9 sebalat... 191
10 conrado... 188
REKLAMA
 
O jeden telefon za późno. Rywal Widzewa był szybszy i ma nowego trenera
 
Środa, 22. maja 2019, godz. 16:00

Ciekawe informacje dotarły do nas z Górnika Łęczna, który właśnie podpisał umowę z nowym trenerem i tym samym ubiegł Widzew, bo przedstawiciele łódzkiego klubu również chcieli złożyć mu ofertę.

Od początku roku dużo się mówiło o Górniku w kontekście Widzewa, i to nie tylko dlatego, że obie drużyny rywalizowały w II lidze. Drużynę z Lubelszczyzny pod koniec jesieni ubiegłego roku zaczął prowadzić Franciszek Smuda, trener aż za dobrze znany przy alei Piłsudskiego.

Zimą spekulowano o tym, ilu piłkarzy Widzewa przejdzie do Górnika, ale skończyło się tylko na Marcinie Pigielu. Smuda jednak długo w Łęcznej nie popracował, a zastąpił go również znany z czasów pracy w Widzewie Marcin Broniszewski. To pod jego wodzą Górnik grał do końca sezonu, ale w ostatni poniedziałek Broniszewski rozwiązał za porozumieniem stron umowę z tym klubem.
REKLAMA

Teraz jego miejsce zajmie Kamil Kiereś (na zdjęciu), trener znany m.in. z pracy w GKS Bełchatów. Dzisiaj szkoleniowiec ostatecznie porozumiał się z Górnikiem i niemal w tym samym czasie odebrał telefon od przedstawicieli... Widzewa, którzy chcieli porozmawiać z Kieresiem o ewentualnej pracy przy alei Piłsudskiego 138.

Widzew zadzwonił za późno, bo Kamil Kiereś w następnym sezonie jednak poprowadzi Górnika Łęczna. Ten klub zamierza poważnie powalczyć o awans na zaplecze Ekstraklasy, o czym mają świadczyć m.in. zapewnienia władz Górnika o solidnym budżecie na transfery i wzmocnienie drużyny.

Kamil Wójkowski