REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 wiesia 219
2 kosa76 215
3 magi 207
4 cypek1910 203
5 abel55 202
6 robert77u 194
7 czackikom 193
8 EGON72 192
9 sebalat... 191
10 conrado... 188
REKLAMA
 
Plus sezonu? Patryk Wolański!
 
Piątek, 17. maja 2019, godz. 09:15
14 czystych kont Patryka Wolańskiego nie pomogło i Widzew nie zdołał utrzymać się na podium II ligi. To szokujące tym bardziej, że awansu nie uzyskała drużyna, która poniosła ligową porażkę jedynie 5 razy. Jeśli podsumować indywidualne dokonania naszego golkipera, to można powiedzieć, że trzymał stały, wysoki poziom przez całe rozgrywki.

Wolański wystąpił w komplecie 34 spotkań, łącznie wpuścił 29 bramek i zobaczył 3 żółte kartki. Siedmiokrotnie stawał w „oko w oko” z przeciwnikiem podczas obrony rzutu karnego, dwie z prób były udane. Udało mu się też pobić swój rekord czasu bez straty gola. Licznik zatrzymał się na 467 minutach.

Patryk w całym sezonie prezentował się co najmniej przyzwoicie, często ratując swój zespół przed stratą gola. Dobrze radził sobie na linii, a obserwatorzy doceniali jego dobre wyczucie w przypadku sytuacji „sam na sam”. Dwukrotnie, w spotkaniach z Pogonią Siedlce i Resovią, udało mu się obronić rzuty karne.

Jeśli wskazać elementy, które szwankowały, to Patryk dalej musi pracować nad celnością swoich wykopów, chociaż dzięki jednemu z dalekich wybić piłki udało mu się zaliczyć asystę w starciu z Ruchem Chorzów. W trakcie rozgrywek bramkarzowi zarzucano opóźnianie przy wprowadzaniu piłki do gry, jednak wynikało to z zaleceń trenera.
REKLAMA

Co do meczów, w których spisał się słabiej, to na myśl przychodzi jesienna potyczka z Błękitnymi Stargard, kiedy dwukrotnie niepewnie wyszedł do wrzutek i rywale strzelili gole, oraz wiosenne starcie z Olimpią Elbląg, kiedy mógł lepiej zachować się przy płaskim uderzeniu Jakuba Bojasa. Wspomniane wyjścia do dośrodkowań są chyba największą piętą achillesową 28-latka. Kilkukrotnie zdarzało mu się źle obliczyć lot piłki lub chwycić ją niepewnie.

Mimo pewnych mankamentów, postawa Wolańskiego stawia go wśród najlepszych golkiperów ligi. Pod względem ilości spotkań z czystym kontem w lidze ustępuje jedynie Pawłowi Lenarcikowi z GKS-u Bełchatów, który aż 17 razy uchronił swoją drużynę przed stratą bramki i Arturowi Haluchowi z Radomiaka Radom, który dokonał tej sztuki 15 razy. Za Wolańskim uplasował się się m.in. –  Wojciech Daniel z Resovii – 10 meczów "na zero", następnie Wojciech Muzyk z Olimpii Grudziądz – 9, Michał Nowak z Elany Toruń – 7 i Sebastian Madejski z Olimpii Elbląg – 7.

Po rozwiązaniu umowy z Maciejem Humerskim trzeba spodziewać się, że Patryk dostanie nowego konkurenta, zapewne młodszego od „Humera”. Może to dać pozytywny impuls do jeszcze cięższej pracy, ale trzeba uczciwie przyznać – w drużynie Widzewa jedynym z niewielu, którzy nie dali plamy jest właśnie Wolański.

Jakub Dyktyński