REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 kris64 38
2 Motylan... 36
3 Drabciu1 35
4 LquickO... 35
5 wiesia 33
6 magi 32
7 abel55 32
8 cypek1910 32
9 RTSAdri... 31
10 jari48 30
REKLAMA
 
Obecnie kadra Widzewa to ponad 20 zawodników. Plus wypożyczeni...
 
Czwartek, 16. maja 2019, godz. 11:34

Choć od ostatniego meczu Widzewa w tym sezonie II ligi minęło dosłownie kilka dni, to drużyna RTS ma już za sobą pierwszą "terapię odchudzającą". Po wczorajszej konferencji prasowej należy spodziewać się kolejnej.

- Nie wyobrażam sobie, byśmy 12 czerwca, gdy wznawiamy treningi, zostali z 10 piłkarzami. To jest niemożliwe. Na pewno szeroka kadra 33 piłkarzy na poziomie II ligi jest to duża przesada i bardzo duże obciążenie. Na pewno kadra będzie uszczuplona, będą nowi piłkarze - tak powiedział podczas wspmnianej konferencji prasowej Łukasz Masłowski, dyrektor sportowy Widzewa. Swoje dorzucił też prezes Jakub Kaczorowski, mówiąc że docelowo kadra na nowy sezon ma liczyć 25 zawodników.

Po poniedziałkowych decyzjach władz klubu, kiedy to ogłoszono rozstanie z szóstką piłkarzy pierwszego zespołu (Maciej Humerski, Dario Kristo, Simonas Paulius, Daniel Świderski, Tomasz Wełna, Marek Zuziak) oraz z Michałem Millerem wypożyczonym do Sokoła Aleksandrów Łódzki, kadra Widzewa liczy obecnie 22 zawodników.

Oto obecny skład drużyny Widzewa:

Bramkarze: Grzegorz Gibki, Patryk Wolański.

Obrońcy: Mikołaj Gibas, Marcin Kozłowski, Marcel Stefaniak, Radosław Sylwestrzak, Daniel Tanżyna, Łukasz Turzyniecki, Sebastian Zieleniecki.

Pomocnicy: Michael Ameyaw, Kacper Falon, Konrad Gutowski, Kohei Kato, Maciej Kazimierowicz, Daniel Mąka, Mateusz Michalski, Marcin Pieńkowski, Marcel Pięczek, Adam Radwański.

Napastnicy: Przemysław Banaszak, Filip Mihaljević, Rafał Wolsztyński.

W takim układzie personalnym kadry Widzewa mowy trener drużyny wraz z dyrektorem Łukaszem Masłowskim mieliby małe pole manewru odnośnie liczby nowych zawodników, skoro kadra na nowy sezon ma liczyć 25 graczy. Dlatego klub już zakomunikował, że z częścią tych 22 piłkarzy prowadzi rozmowy o rozwiązaniu umów za porozumieniem stron, a z innymi o renegocjacji kontraktów odnośnie ich długości oraz wysokości wynagrodzenia.
REKLAMA

Na portalu widzew24.pl pojawiły się informacje, że propozycje rozwiązania umów dostali Kacper Falon, Maciej Kazimierowicz oraz Filip Mihaljević, a niepewna jest sytuacja Marcina Kozłowskiego. Nadal barw RTS mają bronić młodzi zawodnicy, jak na przykład Konrad Gutowski czy Mikołaj Gibas. Nie wiadomo, co będzie z częścią piłkarzy, którym kontrakty kończą się z końcem czerwca tego roku. Po poniedziałkowych decyzjach Zarządu ta grupa "30 czerwca" zmalała do czterech nazwisk.

Z Radosławem Sylwestrzakiem klub ponoć doszedł do porozumienia. Otwartą pozostaje sprawa nowych umów z Mateuszem Michalskim, Danielem Mąką oraz Kohei Kato. Ten ostatni był wiosną jednym z najlepszych piłkarzy Widzewa, ale nie wiadomo czy zostanie w drużynie na nowy sezon.

W ramach odchudzania kadry i kosztów klub będzie musiał uporać się z jeszcze jednym problemem. Chodzi o "rodzynka" w postaci Sebastiana Kamińskiego. Zimą nie udało się Widzewowi rozstać definitywnie z tym piłkarzem, i pomocnik wrócił do Bytovii Bytów, ale tylko na wypożyczenie. Po sezonie zapewne wróci do Łodzi, bo ma kontrakt podpisany do 30 czerwca, ale 2020 roku. A to oznacza, że dyrektora Łukasza Masłowskiego i władze klubu czekają kolejne rozmowy z tym zawodnikiem.

Jak widać, żeby zrobić sobie miejsce na pozyskanie przynajmniej pięciu nowych zawodników, Widzew będzie musiał rozstać się jeszcze z minimum z trójką piłkarzy. Oczywiście przy założeniu, że kadra na nowy sezon ma liczyć 25 graczy, jak zapowiedziano na wczorajszej konferencji.

Kamil Wójkowski