REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 wiesia 219
2 kosa76 215
3 magi 207
4 cypek1910 203
5 abel55 202
6 robert77u 194
7 czackikom 193
8 EGON72 192
9 sebalat... 191
10 conrado... 188
REKLAMA
 
Wypożyczeni: Kamiński nad przepaścią, Pipczyński bliżej awansu
 
Środa, 15. maja 2019, godz. 21:01

W cieniu kompromitacji pierwszego zespołu Widzewa, swoje spotkania rozgrywali tez wypożyczeni zawodnicy. 

W ostatniej kolejce rozgrywek I ligi poznamy ostatecznych spadkowiczów. Wśród zagrożonych jest Bytovia Bytów z Sebastianem Kamińskim. Drużyna z Kaszub zremisowała 1:1 z Chrobrym Głogów, który jet już pewnym utrzymania. Wypożyczony widzewiak spędził na boisku 64 minuty. W ostatniej kolejce Bytovia zmierzy się w meczu o wszystko z GKS Katowice. By pozostać na zapleczu Ekstraklasy muszą pokonać gospodarzy i liczyć na stratę punktów Wigier Suwałki.
REKLAMA


Kontuzjowany Michał Miller może myśleć już o przedłużeniu umowy z Sokołem Aleksandrów Łódzki, bo w Widzewie nie zdecydowano się na dalszą współpracę. Jeśli pozostanie na kolejny sezon w Aleksandrowie, to istnieje duża szansa, że w przyszłym sezonie zagra przeciwko byłem klubowi. Sokół pokonał w sobotę swojego imiennika z Ostródy aż 4:0 i utrzymał przewagę dwóch punktów nad goniącą Legionovią Legionowo.

Do gry nie wrócił również Artur Amroziński, ale jego Lechia Tomaszów Mazowiecki pokonała własnym boisku Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2:1. Dzięki wygranej gospodarze wskoczyli na podium tabeli III ligi, co biorąc pod uwagę zawirowania wokół klubu jest dużym zaskoczeniem. 

KS Kutno doznało porażki ze Zjednoczonymi Stryków. Cały mecz rozegrał Kamil Wielgus, a z ławki w 73. i 78. minucie weszli odpowiednio Brochocki i Kralkowski. Konrad Reszka przesiedział spotkanie na ławce. 

Remis w meczu na szczycie sieradzkiej klasy okręgowej wywalczyła Jutrzenka Warta z Kacprem Pipczyńskim w składzie. Obrońca rozegrał 90 minut, a jego drużyna podzieliła się punktami z Czarnymi Rząśnia. Rywale bramkę ratującą remis zdobyli w doliczonym czasie gry, ale to Jutrzenka jest w lepszej sytuacji przed ostatnimi 5. meczami w lidze. 

Jakub Dyktyński