REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 wiesia 219
2 kosa76 215
3 magi 207
4 cypek1910 203
5 abel55 202
6 robert77u 194
7 czackikom 193
8 EGON72 192
9 sebalat... 191
10 conrado... 188
REKLAMA
 
Mąka: "Dla mnie to największa porażka sportowa w życiu"
 
Niedziela, 12. maja 2019, godz. 16:20

Daniel Mąka zdobył w meczu z GKS Bełchatów gola wyrównującego. Miał także okazję do wyprowadzenia Widzewa na prowadzenie. Tak się nie stało, a łodzianie stracili szansę na grę w wyższej lidze. 

- Nastroje są fatalnie. Nie przegraliśmy dzisiaj tego awansu, nie przegraliśmy w środę, tylko to trwało. Myślę, że po kilku latach, jeśli ktoś dojdzie do refleksji co spieprzyliśmy to może do niego dojdzie… Mówię tu do każdego z nas. Nie drużynowo, ale też indywidualnie. Być w takim klubie, gdzie nie znaleźliśmy się z przypadku, ktoś nas brał, ale to co uczyniliśmy w drugiej rundzie i to co nam uciekło, to będzie się nam śniło po nocach. Dla mnie to największa porażka sportowa w życiu. 
REKLAMA


Po wyrównaniu wydawało się, że może się udać. - Do przerwy wynik był otwarty, tylko nam szansę dawało zwycięstwo. Z biegiem czasu musieliśmy się otworzyć. Mieliśmy sytuacje w pierwszej połowie, ja też miałem. Do przerwy wszystko było w naszych rękach i głowach, ale po zmianie stron zostaliśmy pozbawieni złudzeń. 

Co się wydarzyło po spotkaniu w szatni? - To, co w szatni niech pozostanie w szatni. Nie ma co mówić, to co uczyniliśmy woła o pomstę do nieba. Dla mnie to, że nie zrobiliśmy awansu jest największą sportową porażką i nie wiem, czy będzie mi dane to zrekompensować - zakończył.