REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 202
2 wiesia 189
3 mario74... 189
4 Jazz_1910 188
5 conrado... 186
6 RTSAdri... 184
7 siwy071910 182
8 robert77u 181
9 przemyk79 176
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Mąka: "Dla mnie to największa porażka sportowa w życiu"
 
Niedziela, 12. maja 2019, godz. 16:20

Daniel Mąka zdobył w meczu z GKS Bełchatów gola wyrównującego. Miał także okazję do wyprowadzenia Widzewa na prowadzenie. Tak się nie stało, a łodzianie stracili szansę na grę w wyższej lidze. 

- Nastroje są fatalnie. Nie przegraliśmy dzisiaj tego awansu, nie przegraliśmy w środę, tylko to trwało. Myślę, że po kilku latach, jeśli ktoś dojdzie do refleksji co spieprzyliśmy to może do niego dojdzie… Mówię tu do każdego z nas. Nie drużynowo, ale też indywidualnie. Być w takim klubie, gdzie nie znaleźliśmy się z przypadku, ktoś nas brał, ale to co uczyniliśmy w drugiej rundzie i to co nam uciekło, to będzie się nam śniło po nocach. Dla mnie to największa porażka sportowa w życiu. 
REKLAMA


Po wyrównaniu wydawało się, że może się udać. - Do przerwy wynik był otwarty, tylko nam szansę dawało zwycięstwo. Z biegiem czasu musieliśmy się otworzyć. Mieliśmy sytuacje w pierwszej połowie, ja też miałem. Do przerwy wszystko było w naszych rękach i głowach, ale po zmianie stron zostaliśmy pozbawieni złudzeń. 

Co się wydarzyło po spotkaniu w szatni? - To, co w szatni niech pozostanie w szatni. Nie ma co mówić, to co uczyniliśmy woła o pomstę do nieba. Dla mnie to, że nie zrobiliśmy awansu jest największą sportową porażką i nie wiem, czy będzie mi dane to zrekompensować - zakończył.