REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 LquickO... 30
2 abel55 29
3 kris64 28
4 Motylan... 27
5 wiesia 26
6 Drabciu1 26
7 RTSAdri... 25
8 Papi11 25
9 Jazz_1910 24
10 rs333 24
REKLAMA
 
Derbin: "Wierzę w swój zespół, wierzę w siłę mentalną tej drużyny"
 
Piątek, 10. maja 2019, godz. 20:01; źródło: GKS Bełchatów

Przed podopiecznymi Jacka Paszulewicza swoisty finał rozgrywek. Na tydzień przed resztą zespołów łódzcy zawodnicy staną przed szansą zapewnienia sobie promocji do ligi wyżej. Na drodze staną jednak piłkarze GKS-u Bełchatów, z trenerem Arturem Derbinem na czele. Szkoleniowiec gospodarzy tonuje nastroje, ale jednocześnie podkreśla, że nie będzie to „mecz jak każdy inny”. 

„Torfiorze” walczą o awans, dlatego fani obu drużyn powinni spodziewać się walki o każdy centymetr murawy. - Teraz już uczciwie możemy sobie powiedzieć, że gramy o ten awans od początku sezonu. Taki mieliśmy cel przed startem rozgrywek, bo życie bez celów nie ma sensu. Planowaliśmy sobie to, żeby do końca uczestniczyć w walce o awans, do tego momentu doszliśmy i teraz arcyciekawy mecz z Widzewem. Oczywiście liczymy na pozytywne rozstrzygnięcie – mówił szkoleniowiec gospodarzy w rozmowie z oficjalną stroną GKS-u Bełchatów. - Od głowy wszystko zależy na dobrą sprawę. Wierzę w swój zespół, wierzę w siłę mentalną tej drużyny. Nic nie jest w stanie nas złamać, nawet te mniejsze czy większe problemy, z jakimi się borykamy na przestrzeni tego roku. Cały sezon na to pracowaliśmy i chyba każdy piłkarz chciałby grać teraz w meczach o wysoką stawkę niż myśleć o wakacjach – dodał trener byłego wicemistrza Polski.
REKLAMA



W Bełchatowie wszyscy pamiętają świetlane czasy z okresu gry w Ekstraklasie, dlatego miejscowi kibice chcieliby uciec z II ligi. Dodatkowo jeśli istnieje możliwość awansu kosztem nielubianego Widzewa, otoczka meczu na pewno będzie szczególna. - Na pewno stawka pojedynku jak i marka rywala powodują, że będzie to coś „więcej”, ale my podchodzimy do tego na zasadzie chęci spełnienia marzeń, nie oglądamy się na nikogo, na szczęście wszystko zależy od nas mimo tej porażki w Toruniu. Wszystko jest w naszych głowach i nogach i na pewno podejdziemy do tego meczu mocno zmotywowani i z wiarą w sukces - zakończył Derbin.

Jakub Dyktyński