REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 wiesia 219
2 kosa76 215
3 magi 207
4 cypek1910 203
5 abel55 202
6 robert77u 194
7 czackikom 193
8 EGON72 192
9 sebalat... 191
10 conrado... 188
REKLAMA
 
Paszulewicz: "Jesteśmy faworytem tego meczu"
 
Wtorek, 7. maja 2019, godz. 14:00

We wtorek odbył się briefing prasowy z trenerem Jackiem Paszulewiczem, który na początku odniósł się do napiętego terminarza meczów Widzewa. - Na pewno jest to problem, ale taki sam ma Olimpia Grudziądz, a może nawet większy, bo czekała ich długa podróż powrotna z Rzeszowa i muszą też dojechać do nas. Dwa zespoły wyjdą w podobnym położeniu. My mamy ten handicap, że gramy na swoim stadionie, przy swoich kibicach i po dość dobry, a szczególnie skutecznym spotkania. Myślę, że jesteśmy faworytem tego meczu - powiedział szkoleniowiec. 

- Musimy pamiętać, że cała piątka jest w grze. My skupiamy się na spotkaniu z Olimpią Grudziądz. Co się wydarzy w trakcie meczu i rezultat, jak i sytuacja po nim, będzie determinowała przygotowania z Bełchatowem. Natomiast tak daleko nie wybiegamy. To krótki czas, ale pracujemy nad przygotowaniem na mecz z Olimpią - uzupełnił. 
REKLAMA


Paszulewicz odniósł się też do pytań, czy zespół odetchnął mentalnie po zwycięstwie z Ruchem i przełamaniu serii remisów. - Można popatrzeć dwojako na te remisy. Po sezonie sobie powiemy, które z nich były stratą punktów, a które punktami, które de facto w tabelce dały nam upragniony awans. Patrzymy na to z tej perspektywy, że Widzew nie przegrywa, Widzew jest bardzo trudno pokonać, Widzew u siebie jest mocy i choć nie wygrywał to porażek nie było. To też oddziaływuje na zespoły przeciwne. Z takimi problemami jak my mierzyły się też inne zespoły, więc tak, głowy są istotnym elementem układanki, ale ciśnienie jest w każdym z zespołów walczących o awans - dodał. 

Czy to, że łodzianie kończą ligę wcześniej jest dużym dyskomfortem? - Nie martwię się rzeczami, na które nie mam wpływu. Uważam, że zapadły takie decyzje, do których trzeba się dopasować. To się wydarzyło. My musimy zrobić wszystko, by po meczu z Grudziądzem, niezależnie od tego jak on się zakończy, byśmy byli gotowi do kolejnej bitwy. Życzyłbym sobie, by kibice przez ostatni tydzień ligi nie siedzieli i nie obgryzali paznokci z nerwów, co się wydarzy w ostatniej kolejce - zakończył.

JD